zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
slacke

traktuj dziecko do 5 roku jak króla, do 15 jak niewolnika a na starość będziesz miał przyjaciela?

slacke | 18 sierpnia 2009 08:48:05 | kategoria: Edukacja, Studia

  • G+
  • Facebook

Słyszałem kiedyś tekst w tym stylu, ale nie pamiętam dokładnie jak to brzmiało, czy te 5 i 15 lat to się zgadza ani kto to powiedział/napisał. Może ktoś wie?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 3 odpowiedz

anonymous | 18 sierpnia 2009 08:54:01

...Nie licząc się z tym, co ten "przyjaciel" będzie przez to miał zamiast życia. Zatem co to za przyjaźń? A skąd przyjaciel jak nie z przyjaźni?
Wniosek: Głupie populistyczne hasełko. Ew. nieudolna forma zawarcia tezy nijak mającej się do tego o czym mówi.

2 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
Kinga

Kinga | 18 sierpnia 2009 09:32:04

"Przez pierwsze pięć lat życia – traktuj swego syna jako księcia, następne dziesięć lat – jak niewolnika, a potem już tylko – jak przyjaciela." - tak brzmi to przysłowie, o ile pamiętam pochodzące albo z Indii, albo z Chin. Autor pytał o szczegóły, nie prosił o komentarz, mimo to przestrzegam przed braniem takich "mądrości życiowych" dosłownie.

0 ładowanie danych... 9 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 18 sierpnia 2009 09:53:13

Ja myślę, że to zbyt duże uproszczenie i staram się doszukać w tym prawdy. Owszem maluch potrzebuje ogromnej dawki miłości i opieki, to procentuje później w dalszym życiu, dziecko, które czuje, że jest kochane, jest zdrowsze, bardziej pewne siebie, otwarte i szczęśliwe. Nastolatek natomiast potrzebuje większej kontroli, jasnych reguł i zasad, granic, żeby się w świecie nie pogubił. Mając bagaż pozytywnych doświadczeń i obraz kochających rodziców nie zacznie wybryków i głupot, bo zdaje sobie sprawę, że ich to również dotknie. Przejdzie przez trudny okres dojrzewania i podziękuje potem rodzicom za to, że uchronili go od życiowych błędów. Znam ludzi, którzy po latach cenią sobie surowych nauczycieli i konsekwentnych rodziców.
Oczywiście we wszystkim należy znaleźć umiar i traktować dziecko po królewsku nie musi zaraz oznaczać zaspokajanie każdych zachcianek, skakanie wokół niego, pozwalanie mu na kaprysy i traktowanie ludzi z góry...
Król też od małego uczony jest etykiety i dobrych manier.
Nastolatek, czuje się bezpiecznie w świecie uregulowanym, wiadaomo, że buntuje się przeciwko temu i tamtemu, ale często gubi się i szuka swojego miejsca w życiu popełniając mnóstwo niepotrzebnych błędów. Na złość mamie odmrozi sobie uszy? A potem na starość bóle głowy, bóle zatok mu o tym przypomną. Popatrzy na życie kolegów, którzy je w pewnym momencie mocno pokrzywili, bo byli madrzejsi, bo wydawało im się, że wiedzą lepiej co jest dla nich dobre.
A wspomnienia cudownego dzieciństwa są bezcenne :) To tyle na obronę tego powiedzenia.
Gdyby jeszcze dać dziecku wtedy, kiedy trzeba odpowiedni margines swobody, żeby nauczył się czegoś na własnych błędach i dopuścić je do głosu, kiedy domaga się swoich praw i w pewnym okresie decydowania o własnej przyszłości, to byłoby okej.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

lamalama

Co czuje człowiek w centrun handlowym?

10 odpowiedzi i komentarzy
kb1985

Czy znacie tą historię?

2 odpowiedzi i komentarzy
Andrzej

Czemu moja mama podaje sie za 13latkę ?

14 odpowiedzi i komentarzy
paul111

Jak się wyładować ze złości?

24 odpowiedzi i komentarzy
paul111

Jakie przedmioty zdawać na maturze?

8 odpowiedzi i komentarzy
io666

Jakie masz fobie?

26 odpowiedzi i komentarzy

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 300,4 pkt grzesiek19741grzesiek19741
  2. 2 235,5 pkt roqqroqq
  3. 3 228,4 pkt MuddyWatersMuddyWaters
  4. 4 207,3 pkt TOJA2TOJA2
  5. 5 198,7 pkt birbantbirbant
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

kobietka ksiezniczka
Zgłoś błąd