zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
serek2731

Nie zrozumieliście pytania, czy in vitro doprowadzi do tego że dzieci z domu dziecka będą miały większy problem by znaleźć dom Sondaż

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:14:59 | kategoria: Społeczeństwo, Problemy społeczne

  • G+
  • Facebook

http://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201408/1408175063_bh5izk_600.jpg

Zobacz wyniki Zagłosuj:

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 63 odpowiedz
tagi: dziecko, dom, nie
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:15:48
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Nie

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:18:36

Przecież to bzdura

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:23:12

To brzmi brutalnie ale jak to jest na filmach ? Nie możemy mieć dzieci ( płacz kobiety ) Ojciec to może zaadoptujemy ? 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:25:55

Chyba kiedyś wspominałam na tym forum, że adoptowałam z mężem dziecko, ale mniejsza o to. Obydwoje możemy mieć dzieci, a zrobiliśmy to z miłości, a nie po to, aby nas utrzymywało.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:26:07

Odpowiedź w łagodnej wersji, dziecko się adoptuje by cię utrzymywało, a jeśli nie można mieć dzieci a chce się mieć nie dla pieniędzy tylko dla rodziny, to wtedy adoptują 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:28:07

Natura też mówi że dzieci są tylko  związków jedno płciowych a jednak ja słyszę co innego 
https://www.youtube.com/watch?v=bzquZEdrSuY
ale masz rację może to było złe określenie 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:30:37

Mam pieniądze, jestem w stanie zapewnić mu świetną szkołę, w przyszłości dobre studia, kupić mieszkanie itp. I wydaje Ci się, że robię to z egoizmu?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:34:08

Inaczej, mój dziatek zmarł, pogrzeb był drogi, opłacili go mój ojciec i wujek, gdyby nie oni babcia została by z niczym a ZUS to by kopnął ją w 4 litery. I do dziś wspomagająco babcie finansową 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:35:47

Nie wszystko opiera się na pieniądzach.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:36:59
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Finanse nie mają z tym nic wspólnego. Utrzymanie dziecka do pełnoletności to kilkaset tysięcy złotych. Gdybyś odkładał te pieniądze zamiast wydawać na dziecko, to miałbyś lepszą starość... A jednak większość ludzi woli wydawać na dziecko.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:37:09

Nie ale pieniądze ułatwiają życie ? Gdyby nie dzieci moja babcia umarła by z głodu bo rząd okradł ją ze wszystkiego i tylko dlatego że dobrze wychowała dzieci przeżyła 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:39:02

Ułatwiają i może w pewnym stopniu uszczęśliwiają.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:39:38

Obecnie tak dlatego się dzieci nie rodzą, ale gdyby było tak jak chce Mikke to dzieci były by nie zbędne do życia 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:40:47

Oczywiście, dają miłość i wsparcie finansowe, dlatego adoptuje się dzieci z miłości i chęci zabezpieczenia, przynajmniej tak robiono przed emeryturami 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:42:26

Zmuszanie ludzi do posiadania dzieci jest wielką głupotą. Kościół oczywiście pluje na zabezpieczenia, a jak kobieta chce usunąć ciążę to wielki wrzask. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu, a nie ma prawa robić tego za niego rząd czy kościół.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:44:33
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Ale to by znaczyło że przez całe dziesięciolecia ludzie adoptowali dzieci, wiedząc że nadejdzie MikkeMrugnięcie

Przenosisz trochę średniowiecze i czasy nieco późniejsze na współczesność. Dziś to nie ma znaczenia. Wydatki na dzieci są tak olbrzymie, że nikt tego nie robi dla pieniędzy.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:45:11

Ale nikt ich nie zmusza, ale potem nie mogą płakać że nie ma ich kto utrzymać bo ZUS padł, kiedyś się miało dla zabezpieczenia i dla Boga bo religia to nakazywała, 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:46:10

Przynoszę czas przed gierkiem gdy rolnicy nie mieli emerytur i przyrost naturalny na wsi był ogromny 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:46:57

i analfabetyzm się szerzył

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:48:05

Wiesz rolnikowi literki są nie potrzebne przy żniwach 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:49:45

A potem takie ciemne społeczeństwo. A wracając do nagonki na  posiadanie dzieci. Moim zdaniem jest bardzo widoczna, ale nikogo nie obchodzi, że jak kobieta zajdzie w ciążę to wyleci z pracy

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:53:30

Ciemne a nie wykształcone to wielka różnica
Ale wracają do kobiet, teraz kobieta ma tak że musi pracować bo mężczyzna za mało zarabia, jak by zarabiał dobrze i by mógł utrzymywać żonę i dzieci to ona by zdecydowała, czy pracuje czy też nie pracuje. Problem jest taki że kobieta w ciąży nie może pracować i na co pracodawcy ktoś kto nie pracuje ? 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:55:56

Nie chodzi o pieniądze. Kobiety nie chcą być kurami domowymi bo i dlaczego? Pranie, gary i bachory przestały być naszym priorytetem już dawno

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 01:02:55

  kura domowa to brzydkie określenie, to ważna praca, wychowywanie dziecka jest najważniejszym zadaniem, to oni będą rządzić światem, moja matka była w domu, zawsze jak miałem problem szedłem do niej, jak upadłem to podniosła mnie, jak wracał tata, on ze mną rozmawiał i spędzał czas, kocham go ale jak tata był w pracy ja na niego czekałem ale spokojnie byłem z mamą,  ale jak mama pojechała i byłem z tatą to płakałem i pytałem gdzie jest mama, a dla tych ,, bachorów " jesteście najukochańszymi istotami na ziemi, i zrobią dla was wszystko, teraz wy traktujecie ich jak pasożyty i zapominacie że matka jest dla nich wszystkim i TO jest najlepsza praca na ziemi 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 01:08:17

Naszym zadanie ? A przepraszam na jakiej podstawie ja mam się w domu zarzynać, a mąż ma przychodzić z pracy na gotowe? Moi rodzice obydwoje pracowali zawodowo i jakoś z bratem wyrośliśmy na ludzi. Nie traktuje swojej córki jak pasożyta, ale wie że nie jestem domową praczką, sprzątaczką itp.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 01:10:31

nikt nie mówi że nie możesz pracować, ale zapomniałyście że praca w domu też jest ważna, a jak mąż wracał ,, na gotowe " to nie wracał po balandze tylko po pracy, a potem pomagał wychować dziecko

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 01:10:54

idę spać dokończymy rano 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
birbant

birbant | 21 sierpnia 2014 13:00:41
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

@serek2731
To według ciebie rolnik głupkiem ma byc? Naprawdę, kuriozalny komentarz.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 23:29:58
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

birbant  Napisał ale nie przemyślał treści, zapewne miało brzmieć inaczej, ja bym mu odpuścił, każdy jest potrzebny i ma talent do różnych rzeczy

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 sierpnia 2014 00:21:59
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Nie.

Dużo większy wpływ na zmniejszenie się liczby dzieci bez rodziny miałoby proste obniżenie podatków. Można by też wypowiedzieć konkordat a środki topione w Watykanie przeznaczyć na opiekę nad dziećmi w trudnej sytuacji.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:23:14
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Zwłaszcza, że większość tych dzieci ma rodziców. W Polsce łatwiej jest odebrać prawa rodzicielskie niż pomóc rodzinie w kłopotach

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:26:00

No mk777 ma rację. Na dziecko, które zostanie odebrane rodzicom jest potem przeznaczane w rodzinach zastępczych ponoć po 2000 złotych, gdyby części ludzi którzy są normalnie biedni a nie stanową patologi dać połowę tej kwoty spokojnie wychowywaliby swoje dzieci.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:27:47
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Wiem, bo sam przeszedłem taką drogę rymcymcym

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:31:19

Przykro mi, że doświadczyłeś ułomności państwa mk777, szkoda mi wszystkich dzieciaków które to spotyka. Co nie zmienia faktu że niestety są też dzieci maltretowane we własnych rodzinach, takim ludziom powinno się odbierać prawa rodzicielskie nie tym którzy są tylko biedni

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 00:34:00
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Różnie bywa. Ale in vitro lub jego brak nie zmienią tego stanu rymcymcym

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 00:36:44

Też tak uważam, są to dwa całkowicie niezwiązane ze sobą tematy

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 21 sierpnia 2014 01:30:43
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

rymcymcym  By być rodziną zastępczą to nie jest takie proste i łatwe, pomoc na dziecko zaczyna się od 1500 zł wzwyż, schorowane czy kalekie dostanie więcej, do tego pomoc socjalu opał, odzież , jedzenie, podręczniki itd. - wszystko co dziecko potrzebuje to dostają rodziny. Warunek bezpieczeństwo i miłość do dziecka i wiele innych spraw. Najszybciej odbierają dzieci panie sędziny nie mające swoich i nie mające pojęcia o wychowaniu cudzych, dla nich liczy się zimny Kodeks Rodzinny I Nieletnich

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 21 sierpnia 2014 01:32:27
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

mk777 Współczuć bidula ? czy zabierasz zabawki

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 21 sierpnia 2014 08:03:30
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Nie trzeba mi współczucia kaziu_61Mrugnięcie Dlaczego miałbym zbierać zabawki?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 22 sierpnia 2014 02:51:30
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

mk777 Nie byłeś drugi i przedostatni który zaliczył Dom Dziecka czy Placówkę Opiekuńczo Wychowawczą dumnie nazwaną Rodzina Zastępczą. Pobyt w takim ośrodku nie należy do miłych gdy większość jest tam na siłę upychana i jest to prawnie pozbawianie przyjaciół i odcięcie od biologicznej rodziny. Pomimo że jest prawnie nimi objęta i ma je zapewnione to nie ma prawa głosu w swej obronie, masz tylko prawo do życia jako dziecko. Podobnie sztucznie naciągane prawo ma in vitro. Zaliczyłem Dom Dziecka w dzieciństwie a błąd w wyborze partnerki skazałby nasze dzieci - bliźniaki na dom dziecka przez jej  nie odpowiedzialne podejście do życia, i tylko uparta walka pełna jakich kolwiek wyrzeczeń - koszty nie grały roli bo dzieci były bezcenne, z mojej strony sprawiła że uniknęły mojego losu bo to ja ten dom zaliczyłem za nich 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
mk777

mk777 | 22 sierpnia 2014 08:04:22
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Ja byłem w pogotowiu opiekuńczym i czekałem na miejsce w bidulu kaziu_61. Na wakacje wróciłem do domu. W domu dziecka miałem się stawić 1 września, ale się nie zgłosiłem. Najpierw dostałem tzw urlop na dwa tygodnie. Później byłem ganiany przez policję ale złapać się nie dałem. To był efekt mojego niechodzenia do szkoły i zadarcia ze szkolnym pedagogiem, której prosto w oczy powiedziałem co o niej myślę. Pani pedagog zrobiła ankietę tylko do swojej wiadomości, a już na następnej lekcji wychowawczyni zaczęła omawiać nasze odpowiedzi publicznie i imiennie.
W domu dziecka byłem jedynie "na stanie", bo policja nie dała rady mnie ująć i doprowadzić, a w międzyczasie mama wygrała sprawę odwoławczą. Byłem kilka miesięcy w pogotowiu opiekuńczym. Większość osób tak jak, czekało na miejsca w bidulach lub zakładach wychowawczych. W mojej grupie wiekowej nie było ani jednej prawdziwej sieroty...  

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 11:42:28
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

mk777  Mnie po każdej ucieczce wywozili dalej od domu rodzinnego
, w poprzednich czasach mój los nawet nie podlegał odwołaniu, na zakład wychowawczy mogłeś się załapać jak wychowawczyni nie znalazła z tobą kontaktu - przez całą lekcję tylko ty pod tablicą innych już nie było, do tego he kary, nauczycielka to aktorka nie przygotowana do lekcji, drażniło ją jak rozwijałem jej temat by było ciekawiej, w grupie było tylko 70 dzieci i większość to sieroty, miasto-wieś, bardzo mądre i inteligentne, ale były też które miały problemy z przedmiotami bo lekcje były prowadzone jak by w klasie siedziały same magistry - na skróty, nauczyciele nie robili powtórek i nie tłumaczyli za dużo, więc jeden uczył drugiego a i tak był najgorszy i jak już coś wiedziałeś to byleś zgnojony przy klasie bo wiedziałeś więcej niż on, dziś się nic nie zmieniło, wychowawcy żyją swoim życiem i wiedzą nie aktualną, dzieciak się nie liczył i nie liczy jeśli nie ma się zamiłowania do pracy z dziećmi a tylko liczy się pieniądz i stanowisko, zaliczyłem tylko 8 lat i pamiętam nawet szczegóły a dziewczyn nie pamiętam choć było miło

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 23:24:34
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

rymcymcym  Dlaczego biedną rodzinę jeszcze karać zamiast jej pomóc skoro jest zachowana więź miłości w rodzinie przez odebranie dzieci, skoro ta pomoc jest zapisana w konstytucji, osoby które maltretują dzieci powinny być pozbawiane praw na zawsze bo z tego się nie wyrasta, nawet po wyroku, dziecko nieświadome swego życia nie może odpowiadać za błędy rodzica który je katuje

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 21 sierpnia 2014 00:35:43
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

serek 2731  Niesmaczne to pytanie

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 00:37:36

Ale zagrożenie realne 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 21 sierpnia 2014 02:05:03
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

serek2731  Dzieci z domu dziecka odkąd pamiętam zawsze miały problem by znaleźć dom pełen ciepła i miłości w którym nie były by bite i wykorzystywane, nawet te zapraszane na święta czy wakacje to tylko wykorzystywanie emocji dzieci które mają nadzieję hm że już nie wrocą do poprzedniego domu, większości się to udało zrealizować i żyją pośród nas jako uczciwi i pracowici obywatele, ta mniejszość żyje na zasiłkach ale walczy o swój byt i jeśli ma swoje dzieci to szanuje życie by te dzieci nie spotkał los rodzica przyszywanego w przeszłości. Dzieci in vitro to dzieci na zamówienie - ich los jest wygraną i kaprysem chwili zakładając że będzie zdrowe, mądre i mają się urodzić dla nas ze będą nasze, tyle że medycyna pomimo postępu nie zna 1/2 problemów ingerencji w geny i życie drugiej osoby. Żyje sobie taki glut, ma kilka latek i widoczne kalectwo, nie chcemy takiego, kombinujemy następnego itd., itd. i aż kolejne któreś się rodzi normalne po takich kombinacjach ale czy będzie kochane i bezpieczne, dzieci z probówki są kalekami - obarczone wadami o których się głośno nie mówi bo to grozi odebraniem kasy na dalsze badania i rozwój w tym kierunku, gdzie tu zagrożenie dla dzieci - prędzej dla ludzkości z bezdzietnością

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Eponine

Eponine | 22 sierpnia 2014 11:25:44
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

kaziu_61, dokształć się, bo powtarzasz propagandę nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością. Wady wrodzone zdarzają się tak w ciążach z naturalnego poczęcia, jak i z poczęcia in vitro, w przypadku in vitro ten współczynnik jest o 1-2% wyższy. Dzieci z in vitro niczym nie różnią się od poczętych naturalnie, nie mają żadnych specjalnych znamion i nie są dziećmi na zamówienie - wcale nie wybiera się płci, koloru oczu i IQ, po prostu zespół naukowców wybiera zarodek mający największe szanse, dokładnie tak jak natura, bo przecież wiele zapłodnionych komórek jajowych z błędami jest usuwanych z macicy jeszcze przed rozpoczęciem ciąży.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Eponine

Eponine | 22 sierpnia 2014 11:27:09
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Czy ty masz jakieś uprzedzenia wobec dzieci chcianych, wyczekanych i takich, dla których rodzice są w stanie zrobić wszystko i zrobią wszystko, żeby miały w życiu jak najlepiej? Dlaczego nazywasz je "kaprysem chwili"?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 11:59:17
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Eponine Z całym szacunkiem mi ta wiedza jest niepotrzebna może paniom, miałem kolegę lekarza pediatrę z grupy domu dziecka - nie żyje, wypadek drogowy, kochał dzieci jak swoje i im pomagał, tyle wiem co mówili między sobą lekarze, czy to propaganda to nie wiem
, dziękuję za doinformowanie, Jeśli się pragnie dzieci a nie można mieć swoich w naturalny sposób to każdy inny by uszczęśliwić małżeństwo jest wskazany, tylko dlaczego skreśla się już urodzone dzieci z domów dziecka na korzyść in vitro, dziecko nie jest winne że żyje, każdy był dzieckiem i pragnie być kochany 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 12:17:37
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Eponine  Nie mam uprzedzeń do żadnego dziecka, nie ma dzieci chcianych i nie chcianych, bo jak jest dziecko to obowiązkiem każdego rodzica i nie tylko jest zrobić wszystko by to dziecko miało w życiu jak najlepiej, nie dzielę na moje czy sąsiada. Kaprys chwili hm dziwne koleje losu jak jeszcze możesz mieć dziecko to je odstawiasz w kolejce na później, przed nim są twoje tysiące marzeń które spełniasz, większość samotnych sobie o nich przypomina jak już mają problemy zdrowotne i nie mogą ich mieć w sposób naturalny, podobnie tłumaczenie że mamy już mieszkanie, samochód , byliśmy za granica to czas na dziecko, o moje ! bliźniaki walczyłem 8 lat w sądach by nie były rozdzielone a tym bardziej nie trafiły do domu dziecka bo była zakochała się w następnym Romeo który zajechał Syreną pod dom, zostałem dziadem dla dobra dziecka za co jestem kochanym ojcem, ale się odbiłem od dna, czy to dobre psze pani

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Eponine

Eponine | 25 sierpnia 2014 11:23:08
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Bzdury opowiadasz, kaziu_61. Jasne, wiek ma znaczenie przy planowaniu ciąży, ale jest coraz więcej kobiet z zaburzeniami hormonalnymi, które żeby móc naturalnie począć dziecko, musiałyby leczyć się od 15-16 roku życia. A kto w tym wieku myśli o ewentualnej ciąży? A jeśli zaburzenia są poważne, to już w wieku 25 lat jest za późno na ustawienie ich lekami i zostaje in vitro. Czy 25 lat to późny wiek? Bo moim zdaniem w obecnych realiach dość wczesny...

Poza tym, sam sobie w pewnym sensie zaprzeczasz. Psioczysz na ludzi, którzy zanim zdecydują się na powołanie do życia nowego człowieka, starają się ustabilizować swoją sytuację materialną. Gdyby wszyscy tak robili, zapewne byłoby mniej porzuconych dzieci i mniej patologii. Moim zdaniem powinno się mieć tyle dzieci, na ile człowieka stać i wtedy, kiedy stać - oczywiście w granicach rozsądku. A nie narobić 10 dzieci, zaczynając od 18 roku życia i potem dziwić się, że 700zł zapomogi nie wystarczy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 21 sierpnia 2014 02:24:22
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

serek2731  Odpowiedz masz na twoim obrazku, spójrz na niego i powiedz ile jest uśmiechniętych twarzy, ile sztucznie upozorowanych bo dostały prezent z darów od społeczeństwa, to mała grupa w większości jedynie najmłodsze mają większe szanse na znalezienie swego wymarzonego domu z mamą i tatą, starsze wylecą z tego domu do szkół , do pracy, większość takich dzieci pracuje właśnie z dziećmi w przedszkolach i żłobkach, to są wartościowi ludzie pomimo ze są pogardzani i wyszydzani przez społeczeństwo bo znają wartość życia które ich nie rozpieszczało, szanują i cenią wszystko,

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
serek2731

serek2731 | 21 sierpnia 2014 02:31:45

Jeżeli masz szans 1 na 1000 że w wieku 14 lat masz szanse zostać adoptowany, to czy możemy robić im z 1 na 1000 na 1 na 10 000 ?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 22 sierpnia 2014 03:01:02
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

serek2731 O adopcji decydują pieniądze i urzędnik nie rodzice, małe dzieci to małe kłopoty i wydatki a duże zawsze będą duże ze wszystkim, szans na lepsze życie nie wolno odbierać nikomu nawet wrogowi a co dopiero dziecku. Embrion z probówki ma swoje życie zaplanowane i dopiero będzie a dzieci w domach dziecka już żyją i są osobami

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
antysocjalista

antysocjalista | 21 sierpnia 2014 08:22:18
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Przeoczyłem to pytanie - a było bardzo dobre!

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Eponine

Eponine | 21 sierpnia 2014 09:45:45
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Nie. Nie każdy ma odpowiedni charakter do tego, żeby się przemóc i pokochać zupełnie obce dziecko tylko dlatego, że jest dzieckiem. Ja na przykład zdaję sobie sprawę z tego, że nie dałabym rady. In vitro to ostatnia deska ratunku dla ludzi, którzy chcą mieć dziecko. Dzięki rządowemu programowi wspierania tego projektu, urodziło się już 214 dzieci, a kolejnych 2500 kobiet jest w ciąży. Sam pomyśl, ile to szczęścia.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 sierpnia 2014 09:57:15
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Eponine, dla niego szczęście nie ma znaczenia. Ważna jest statystyka. Poczytaj wyżej. Stwierdzenie, że na posiadanie dzieci ludzie decydują się tylko dlatego, by je potem wykorzystać na starość jak fundusz emerytalny, jest tak kuriozalne, że komentować tego nie sposób.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 22 sierpnia 2014 03:10:23
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Eponine  Wszystkie dzieci są nasze pomimo że nie są z nami biologicznie spokrewnione, należy się im miłość i szacunek jak dla swoich które urodziłaś, Jeśli miały by trafić na wysypisko czy być zabite bo są nie zaplanowane to jedynym wyjściem jest dom dziecka i wspieranie ich w dalszym rozwoju, Programy nie mają nic do dzieci wspólnego - to mieszanie polityki państwa by miało o sobie zdanie bo i tak potem męczysz się sama z dzieckiem i nie odczuwasz tej pomocy na każdym jej etapie życia, to jest twoja cena za rządowy program

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Eponine

Eponine | 22 sierpnia 2014 11:21:08
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Dla mnie to ogromna różnica, czy dziecko, które wychowuję, jest ze mną spokrewnione, czy nie. Taki mam charakter i tego nie zmienię. Program refundowania zabiegów in vitro ma na celu pomóc średnio zamożnym obywatelom, których stać na wychowanie dziecka, ale nie na kosztowny zabieg, na który potrzeba ok. 15 tysięcy złotych i nie zawsze udaje się za pierwszym razem. Ma on same pozytywne skutki w sytuacji, kiedy nawet 15% par może mieć problemy z zajściem w ciążę. Nie widzę w tej sytuacji męczenia się z dzieckiem.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kaziu_61

kaziu_61 | 24 sierpnia 2014 12:21:02
Komentuje Ekspert kategorii Problemy społeczne I.

Eponine  Jeśli miał bym powtórzyć swe życie to jestem w stanie przemóc sie i pokochać nawet obce dziecko dlatego że to jest człowiek nie dziecko, dlatego się nie rozumiemy z kobietami, to jest nieszczęście w szcześciu

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 sierpnia 2014 10:09:08

nie,nie wszyscy bezdzietni zaadoptują obce dziecko.wolą mieć swoje albo wcale.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
collins01

collins01 | 21 sierpnia 2014 21:41:21
Odpowiada Ekspert kategorii Problemy społeczne II.

Pytanie ciekawe ale...wybacz,moim zdaniem to bzdura.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 22 sierpnia 2014 23:43:20

Te dzieci z tym invitro to będą miłały życia na ziemi.
Kto ich orzchci właściwie to nie ich wina ale nie wim co na to BÓG 
Kto ich do sakramenty
Sztucznie zaplodnine dzieci, kto to dziadostwo wymyślił to wystko przeciw kościołowi to jest akcja jakiegoś szatana 
Współczuje tym dzieciom 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

jarecki

Jak prać namiot?

1 odpowiedzi i komentarzy
viroos

jaki symulator giełdowy polecacie?

11 odpowiedzi i komentarzy

Automatyzacja

4 odpowiedzi i komentarzy
Richard

Czy Jazda odmładza

11 odpowiedzi i komentarzy
ltomek71

sl czy slx

2 odpowiedzi i komentarzy
ASanti

Co nas truje?

2 odpowiedzi i komentarzy

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 99,6 pkt elsieelsie
  2. 2 29,3 pkt vera223vera223
  3. 3 26,9 pkt ata-ataata-ata
  4. 4 20,7 pkt le-szczle-szcz
  5. 5 19,8 pkt tadziotadzio
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

Petunia elsie Aszka_ vera223 Samotny94 nordzik MigrantWorker
Zgłoś błąd