zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Axelandra

Nauczyciel a telefon komórkowy. Ma prawo?

Axelandra | 24 listopada 2009 22:42:33 | kategoria: AGD i RTV, Telefony komórkowe

  • G+
  • Facebook

Witam. Mam pytanie dotyczące nauczycieli i telefonów komórkowych uczniów. Chodzi o zabieranie, a więc: u mnie w szkole jest nauczyciel, który zabiera uczniom telefony przy nadarzającej się okazji, Ponadto czyta smsy (w formie żartu, to ma być śmieszne). Zdarzają się też sytuacje, w których As siada na telefonach (trzyma je w tylnej kieszeni spodni). Jak reagować na jego zachowanie? Czy wypadałoby zgłosić to np. dyrektorowi szkoły? Proszę o odpowiedź, pozdrawiam.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 28 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz
Bingola

Bingola | 24 listopada 2009 22:51:02
Odpowiada Ekspert kategorii Telefony komórkowe I.

A co jest napisane w regulaminie szkoły?
Co to znaczy zabiera? Konfiskuje i nie oddaje?
Pewnie robi to w sytuacjach gdy z telefonu korzystać nie wolno - np. w czasie lekcji. I tu ma jak najbardziej rację.
Natomiast w żadnym wypadku nie wolno mu czytać SMSów - istnieje coś takiego jak tajemnica korespondencji a jej złamanie jest wykroczeniem.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj
Axelandra

Axelandra | 24 listopada 2009 23:13:45

Zabiera telefon gdy leży na ławce lub uczeń zajmuje się nim w czasie lekcji. Dzisiaj zdarzyła się sytuacja taka; koleżanka została poproszona do tablicy i wyjęła telefon z kieszeni i położyła na ławce. Oczywiście telefon został skonfiskowany.

Gdy zabierze telefon - oddaje go po lekcjach.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 24 listopada 2009 23:17:32

Dziwisz się? A po co uczniowi telefon na lekcji? Kusi, wabi i przeszkadza w skupieniu uwagi. Może chce w taki sposób zmusić Was, żebyście zrozumieli. Schowaj telefon do plecaka, wyłącz dzwonki i po sprawie, nikt Ci go z plecaka nie wyjmie.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj
Axelandra

Axelandra | 24 listopada 2009 23:19:44

Bardziej chodzi mi o czytanie smsów.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kobietka

kobietka | 24 listopada 2009 23:40:16
Odpowiada Ekspert kategorii Telefony komórkowe II.

Nie, nauczyciel nie ma takiego prawa.

Słyszałam o pewnej sytuacji. Nauczyciel zabrał uczennicy telefon na zajęciach. Przetrzymywał go. A na owy numer podpisana była umowa - MIX, trzeba więc było doładowywać konto. A było to niemożliwe. Rodzice dziewczyny mieli problem z operatorem, wnieśli sprawę do sądu. Nauczyciel sam odszedł ze szkoły.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 25 listopada 2009 10:18:04

Ma brawo zatrzymać telefon, gdy ten korzysta z niego na lekcji, gdyz w regulaminie szkoły jest napisane, iż takich operacji nie wolno uczniowi wykonywać w czasie zajęć. Jeśli telefon leży tylko na ławce, już takiego prawa nie ma. Może on bowiem służyć za zegarek.

Absolutnie nie wolno mu natomiast odczytywać na głos smsów,ba! w ogóle korzystać z telefonu ucznia, gdyż w ten sposób narusza jego prywatność. Takowe żarty można podciągnąć pod paragraf o naruszanie godności osobistej ucznia i można takiemu nauczycielowi wytoczyć sprawę.

Wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne, jakie dokonają się podczas zabrania telefonu uczniowi nauczyciel powinien pokryć z własnej kieszeni.

Radze poinformować dyrekcję szkoły o postępowaniu nauczyciela.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Pysia43

Pysia43 | 25 listopada 2009 13:36:05

Nauczyciel ma prawo zabrać Wam telefony kom w przypadku,gdy przeszkadzacie mu na lekcji lub bawicie się nimi.To rozprasza w prowadzeniu lekcji.Tylko od niego zależy czy odda Wam telefony pod koniec lekcji czy zadzwoni po Waszych rodziców w celu oddania im telefonów. Nie ma prawa natomiast czytać waszej korespondencji i siadać na telefonach. Możecie mu zasugerować iż z chwilą uszkodzenia,będzie pociągnięty do odpowiedzialności w naprawieniu go.Ale najpierw powinniście ten problem zgłosić do dyrektora.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
jacek3329

jacek3329 | 25 listopada 2009 15:17:42

Dla mnie chamstwem jest położenie telefonu na ławce szkolnej. Od tego jest torba. Jeżeli gówniażeria bawi się w ten sposób, to nie dziwię się nauczycielowi. Jeden z nauczycieli w szkole mojego syna postawił sprawę jasno: Każde odezwanie się komórki ucznia na lekcji jest jednoznaczne z zaproszeniem tego ucznia do odpowiedzi. Jak ręką odjął spokój z fonami na jego lekcjach.

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
jacek3329

jacek3329 | 25 listopada 2009 15:21:26

Powinno być chyba *gówniarzeria, ale kto tam się zna na neologizmach...

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
Sito304

Sito304 | 25 listopada 2009 17:25:43

Ajumiko ma rację ...

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 3 z 3

AMA i nowy profil

Podobne pytania

nashh

Jaki telefon z oferty plusa?

20 odpowiedzi i komentarzy
piciu

Jak to jest że bateria wibruję?

11 odpowiedzi i komentarzy
zoska

Który operator VOIP?

2 odpowiedzi i komentarzy
foobu

telefon LG do kompa

1 odpowiedzi i komentarzy
mappie

Jak przyporządkowano numery kierunkowe?

5 odpowiedzi i komentarzy

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 137,8 pkt ellesioellesio
  2. 2 121,5 pkt znafca_rzyciaznafca_rzycia
  3. 3 115,1 pkt PitbullPitbull
  4. 4 113,7 pkt VilemoVilemo
  5. 5 86,6 pkt fifka98fifka98
więcej rankingów

Koszulki pytamy.pl

Eksperci w kategorii:

Bingola kobietka
Zgłoś błąd