zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Typowa Mama

Macie jakiś sprzęt w domu (RTV, AGD itp), który nie ma napisu made in China?

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:16:55 | kategoria: AGD i RTV, Pozostałe

  • G+
  • Facebook

Po małych wiosennych porządkach w domu zobaczyłam, że wszystko u mnie w domu jest chińskie. Trochę to przerażające, że wszystko już jest z Chin i ciężko znaleźć coś wyprodukowane poza Chinami.

Ostatnia aktualizacja: 29-04-2013 13:17:25
0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 69 odpowiedz

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:18:58

Mój pilot od telewizora... "Made in United Kingdom"

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:22:08

A co w tym złego? Chiński towar też może być wysokiej klasy. Napis "made in China" nie oznacza automatycznie tandety.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:22:36

Może dlatego, że bezrobocie?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:25:23

Gdyby był produkowany gdzie indziej to gdzie indziej (np. w Chinach) byłoby bezrobocie. Więc jak dla mnie to żaden argument.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:26:33

qwertz jakby było produkowane w Polsce. Nie mieszkam w Chinach, nie obchodzi mnie ich bezrobocie tylko Polska.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:28:48

To bezrobocie byłoby w Chinach. Zgadza się? Więc tak jak powiedziałem: dla mnie to żaden argument. Gdzieś ktoś musi pracować, gdzieś ktoś musi nie pracować. Taka kolej rzeczy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:30:31

qwertz ale to Polak kupuje, a nie Chińczyk. Dlaczego Polak ma dawać pracę Chińczykowi, a potem jeszcze płacić podatki, aby utrzymywać armię bezrobotnych? 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:35:19

Ale nikt cię nie zmusza żebyś cokolwiek kupowała, nie musisz dawać chińczykom pracy. Twój nacjonalizm naprawdę jest trudny w zrozumieniu.
Tak działa wolny rynek: produkuje się tam, gdzie jest taniej, a nie tam gdzie jakiś zakichany regionalny nacjonalizm podpowiada. Wolny rynek również pozwala na wyjechanie do innego kraju do pracy jeśli uważasz, że tutaj jest za duże bezrobocie i nie masz szans na pracę.
Gdyby wszystko było produkowane w Polsce - tak jakbyś chciała - to siedziałby sobie taki powiedzmy Niemiec i zadawał głupie pytanie: A dlaczego na każdym moim sprzęcie jest napis "made in Poland"?
Gdzieś po prostu musi być produkowane. Tam, gdzie jest taniej.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:41:04

qwertz z Chinami to chyba nie problem polega na tym, że tam tanio. Chodzi bardziej, że wspierasz też reżim chiński prawda? Co chwila słychać o tym jak to produkty z Chin miały jakieś trucizny, jakieś inne niedociągnięcia. Nawet w "luksusowych" towarach. Chciałabym mieć wybór, wybór to wolny rynek. Jeden producent to monopol, panie ekonomisto. Jakby był sprzęt made in Poland to bym kupiła, ale takiego nie ma. Chiny przy okazji produkują tony podróbek i zalewają tym rynki, psując te rynki.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:47:07

Trucizny powiadasz? Ja słyszałem o trzech, może czterech takich przypadkach. Mniej więcej tyle samo takich sytuacji zdarza się w każdym kraju, w Polsce również, nawet ostatnio. Więc przykład wybitnie kiepski podałaś. A konkurencją jest to, żeby m.in. produkować taniej, żeby móc konkurować z innymi producentami. To właśnie jest konkurencja. Ja tutaj monopolu nie zauważam.
Tak samo podróbki: produkowane są wszędzie. Akurat w Chinach najwięcej, bo po pierwsze Chiny są największym państwem, po drugie są największym producentem wszystkiego. Gdyby były mniejszym państwem to mniej by tego było.
Gdyby wszystko się produkowało w Polsce to i podróbki by się produkowało w Polsce. Tak więc kolejny niezbyt trafny przykład podałaś.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:58:59

To mało słyszałeś. Mam szwagra, który pracuje w służbie celnej i codziennie do Polski przypływa towar, który nie spełnia wymagań. Czasem nawet brakuje instrukcji napisanej po Polsku. A o tym, że w zabawkach jest jakaś chemia trująca dowiadujemy się dopiero po fakcie. Rzeczywiście to, że słyszałeś o 3 czy 4 dużo zmienia. Wystarczy raz się otruć, aby mieć do końca życia problemy.
Monopol będzie łatwo zauważyć już państwa takie jak Grecja czy nawet cała UE błaga Chiny o pomoc, jakby nie przenosili produkcji do Chin to by pewnie tego błagania nie było.
Według twoich "trafnych" przykładów to już wszystko powinno się produkować w Chinach, bo tam taniej. Jednak opłaca się też produkować, gdzie indziej i jakoś nie bankrutują.
Chiny są jednak mniejsze od Rosji. Tak na marginesie.
W Polsce można by robić wiele rzeczy, konkurencja by była bo i Słowacja i Czechy czy Węgry też są tanie. Wygrywali by Ci co mają najlepszych specjalistów, bądź oferuje najlepsze warunki. Jednak wystarczyła jedna polityczna decyzja i już się w Polsce samochodów nie robi.
Podobnie można by zrobić z Chinami, gdyby tylko chcieć. Nagle by się okazało, że Chiny nie są najtańsze. Jednak Chiny też nie są głupie i mają polityków w kieszeni.
W Polsce np. był karp, jest i pstrąg. Ryby morskie też są. Nie licząc ryb z jezior czy rzek w Polsce o rybę nie trudno. Jednak to nie powstrzymało przed importem pangi. Jaka ona jest każdy wie. I panga była tania przez parę lat, a teraz jest w cenie dobrych ryb. Tylko że taka cena pangi rozwaliła rynek i ryby ogólnie są droższe. Takie przykłady można znaleźć wszędzie. To jest monopol, a nie wolny rynek.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:05:55

Zatem zapytaj swojego szwagra co się dzieje z towarem, który nie spełnia norm. Raczej nie trafia na rynek, prawda? Więc jakby znowu wychodzi na to mówiłem.
Poza tym pretensje powinnaś chyba kierować do firm. Skoro tam produkują to pewnie jest jakiś powód, dla którego to robią. Prawie zawsze (właściwie chyba zawsze) jest to stosunek ceny do jakości. I skoro produkują w Chinach to pewnie właśnie tam ten stosunek wygląda najlepiej. I właśnie możliwość wyboru można nazwać wolnym rynkiem, nie monopolem. To nie z przymusu tylko z wyboru firmy tam produkują. Tak, to jest wolny rynek.
Ani twój płacz, ani nacjonalizm ekonomii nie zmieni, ekonomia jest niewzruszona, to tylko cyferki.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Dalejlama

Dalejlama | 29 kwietnia 2013 14:09:29

qwertz Twój punkt widzenia popiera wiele ludzi, co tam prawa człowieka, ważny zysk i żeby było tanio. Tylko zobaczysz to droga donikąd. Jeszcze USA i UE będzie długo kombinować jak przyjdzie hegemonia Chin i to oni zaczną nam dyktować co mamy robić.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:10:50

To nie jest mój punkt widzenia, ja po prostu próbuję pokazać jak to działa.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:13:47

Aż z ciekawości sprawdziłem. Mój telewizor, pilot do niego i telefon to "made in Korea". Żarówki mam "made in China", a laptopa (DELL) - uwaga, uwaga: made in Poland.
Więc nie wszystko się w Chinach robi.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:14:53

qwertz to ja i ty jesteśmy konsumentami. Ja byłam nieświadoma to fakt, kierowałam się tylko ceną. Jakby więcej ludzi powiedziało nie na towary z Chin to by może się coś zmieniło. Jak sam piszesz wolny rynek. Wystarczy cło na te chińskie produkty wprowadzić i wtedy nawet najbardziej nie patrząca na prawa człowieka firma, przeniesie firmę gdzie indziej, bo przecież była by luka na rynku, która łatwo zapełnić. Powstała by prawdziwa konkurencja, wtedy by nawet można znieść cło z Chin, bo fabryki były by już gdzieś indziej np. w Polsce. Nie musimy spełniać zachcianek korporacji i to nie jest żaden nacjonalizm, tylko zdrowy rozsądek.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:17:24

qwertz made in Poland? Elektronika? To chyba tylko składane w Polsce. Podobnie jak telewizory, samochody itp. Taki z Ciebie znawca i taką dezinformacje siejesz.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:17:56

Ja swoim zdrowym rozsądkiem nazywam kupowanie dobrych rzeczy w dobrej cenie. Powiem ci szczerze, że nigdy nie patrzę na kraj produkcji. Jeżeli akurat zwykle są to Chiny to naprawdę nic na to nie poradzę. W pierwszej kolejności dbam o siebie. A jak już zadbam o siebie to dopiero wtedy mogę myśleć o innych.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:20:27

Otóż niestety muszę cię zmartwić: to ty siejesz dezinformację. DELL ma fabrykę w Łodzi. Nie tylko składa w Polsce, ale i produkuje. Taka z ciebie znawczyni...

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:22:45

qwertz dell to laptop, coś co składa się z wielu części. Karta graficzna też jest firmy dell? Czy przez firmę, która je robi w Chinach. Jestem dużo starsza od Ciebie i to wiem, a powinieneś mnie zaginać jeśli chodzi o takie sprawy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:25:43

Twoje ignoranctwo naprawdę zaczyna być zabawne. Zatem mamy rozpatrywać każdy element osobno? To zobacz skąd jest twoja pralka. A potem wykręć z niej bęben i też sprawdź gdzie był wyprodukowany. Nie zapominaj też o programatorze. Sprawdź również czy przypadkiem śruby nie mają jakichś oznaczeń. Strzeliłaś gafę i teraz w taki sposób próbujesz wybrnąć z tego?

Albo inaczej: jeśli kupujesz samochód wyprodukowany w Polsce, ale z niemieckimi oponami to według ciebie on już nie jest polskim samochodem. Dziwne myślenie...

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:30:27

qwertz jaką gafę? Dell to tylko firma, która składa z przywiezionych podzespołów. To jak powiedzieć, że Fiat jest polski, w tym polski silnik itp, bo w Polsce złożyli Pandę. Za dużo w tej chińskiej firmie się chemikaliów nawdychałeś.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:32:37

Tak, oczywiście masz rację. Nawdychałem się chemikaliów, a teraz już idę film oglądać. Papapapa.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 29 kwietnia 2013 13:33:05

Różnie. Ale dużo tego Made in China. Tak jak mówisz:)

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:33:32

Kazda firma ma swoj system kontroli i to od niego zalezy jakiej jakosci jest towar,a nie od polozenia fabryki.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:34:21

Przepraszam czy gdzieś w moim pytaniu jest napisane, że made in China to tandeta? Bo już druga osoba zwraca na to uwagę.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:36:16

Ja tak tylko na wszelki wypadek o tym wspomniałem.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:42:47

Tez nie napisalem,ze jest to tandetamnapisalem to w sensie,ze mnie to nie przeraza,dopuki sila robocza bedzie gdzies tansza,to tam bedzie skupial sie wielki biznes.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:46:25

leone skoro taka tania siła robocza i wszędzie szuka się oszczędności, to raczej wątpię, że w Chinach są tak restrykcyjne normy jak np. w Europie. Tam chyba też łatwiej dać urzędnikowi(o ile są tacy) łapówkę, aby przymykał oko, że coś jest nie tak jak trzeba.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:49:19

Otóż mylisz się, z tym jestem akurat na bieżąco, bo pracuję w chińskiej firmie. Normy są tak samo restrykcyjne jak w Europie - o ile towar ma być wysłany do Europy. Musi po prostu taki towar spełniać normy europejskie.
Z łapówkami też nie jest zbyt łatwo, bo dość powszechna jest tam kara śmierci. Może nie za jakąś jedną marną łapówkę, ale gdyby łapówka doprowadziła do jakiegoś skandalu to i owszem.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:49:40

To juz zalezy od polityki firmy.Normy jakosci firma narzuca,nie urzednik.Moja firma miala otwierac swoja filie w Tajlandii,mialem wlasnie tam jechac wlasnie do kontroli jakosci,

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:51:40

@qwerta.normy jakosci,zaleza od firmy i klienta,nieraz klient wybiera towar gorszej jakosci,lub gorszy material.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 13:54:28

Wszystko po prostu zależy od tego ile chcesz pieniędzy wydać na towar. Wtedy Chińczycy robią kalkulację i produkują ci towar odpowiedni jakościowo do zasobności twojego portfela. Ale i tak nawet słabej jakości towar normy spełniać musi.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 13:54:40

Jak mowie,gdy firma dba o marke,bubla nie wypusci.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 13:59:54

leone firma bosch wtedy bardzo dba o markę, cały czas buble. Ta marka praktycznie już nie istnieje.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:02:18

z tego wynika,ze nie dba o marke.kiedys mozna bylo w ciemno brac sprzet bosch.Niestety wlasciciele sie zmieniaja i polityka jakosci sie zmienia.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:15:46

qwertz pracujesz w chińskiej firmie? To już wiadomo dlaczego rękami i nogami bronisz tego stanu rzeczy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:21:25

@Typowa.mama.kilka lat temu,kupowalem keyboard,i przegladam.Casio,made in china.Yamacha,Made in china.Korg,made in china,w koncu kupilem rolanda,made in china.Jest wyborŚmiech

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:21:48

Nie bronię żadnego stanu rzeczy, tylko po prostu nie jestem oszołomem. Gdybym pracował w polskiej, rosyjskiej, czy jakiejkolwiek innej firmie to uważałbym dokładnie tak samo.

Po prostu ekonomia wymusza pewne sytuacje. Czasami wymusza produkowanie w Chinach, czasami gdzie indziej.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:23:00

A potem kupilem akordeon wloski,,Soprani,Made in China

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:25:08

qwertz ta "twoja" ekonomia jest dziwna. Bo jednak da się produkować poza Chinami i jakoś firmy nie bankrutują. A z tego co próbujesz wmówić, wszystko powinno się produkować w Chinach, bo taniej.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:27:15

@qwertz.bo to jest tak.glupi kto kupuje firmy.np aple,za 1000pln,gdy mozna kupic firmy krzak,za 150,twierdzi,ze nie ma roznicy,dopiero,gdy zaczyna sie psuc,to narzekanie,ze chinskie.gdy sie szuka tanio,to chinczycy tez produkuja za grosze,podobne wizualonie bubelki

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:30:51

@Typowa Mama
Staraj się czytać z większym zrozumieniem. Absolutnie nie twierdzę, że nie da się poza Chinami produkować. Da się, bo jak powiedziałem chociaż mój laptop jest polski. Jedyne co próbuję pokazać, to fakt, że jednak coraz częściej ekonomicznie uzasadnione jest produkowanie w Chinach. Nie zawsze, ale dość często.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:32:25

qwertz to że nie mam takiego samego zdania jak Ty. Oznacza, że nie czytam ze zrozumieniem. Dziwne te Twoje argumenty.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:35:06

Mniej wiecej jest taka roznica.
Pracownik wloski 2000euro/mies+drugie 2000fundusz emerytalny.
Pracownik chinski 400euro,bez funduszu emerytalnego.Ciekawym kogo by wybrali,bedac wlascicielem firmy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:35:40

Otóż czytasz bez zrozumienia, bo próbujesz włożyć mi w usta słowa, których nie powiedziałem. Posiadanie odmiennego zdania tutaj nie ma nic do rzeczy. Ty po prostu nie bardzo wiesz, co ja piszę i potem wychodzą takie historie jak ta powyżej.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:38:05

@leone
Według niektórych tutaj zdecydowanie powinieneś wybrać pracownika włoskiego. W dupie z tym, że cię na to nie stać, że twoja firma przez to być może upadnie, to nie ma znaczenia, liczy się dbanie o swój naród, który doprowadzi twoją firmę do bankructwa.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:40:08

leone produkcja we Włoszech. Chronione patenty, kontrola jakości itp. Dotacje państwowe itp. 
Produkcja w Chinach, obok Twojej fabryki stawiana jest taka sama. Produkują to samo co Ty. Nic nie poradzisz, bo w Chinach coś takiego jest olewane. Modlisz się, aby celnicy przechwycili towar, jak nie przechwycą masz podróbki na rynku, których nie odróżnisz.
Firma Nokia każdą oryginalną komórkę koduje specjalnym kodem, którą może odczytać tylko specjalny skaner. Skaner ten wykrywa, że komórka to nie jest z tej fabryki co powinna. Każdy taki skaner to kilka tysięcy dolarów, a musisz go dostarczyć do każdego urzędu celnego np. w UE.
Co wybierasz?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:42:36

Gdyby glebiej sie przygladnac tematowi i ten wloski pracownik jest rentowny,tylko wlascicielowi firmy wolnie zera na koncie przybywaja.Wszystko rozbija sie o chciwosc.A i ten wloski i ten chinski pracownik,musi jeszcze zapracowac,na coraz wieksza liczbe nieprodukcyjnych stanowisk.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:43:39

leone no właśnie. Nie wszystko to tylko zysk. Wystarczy zobaczyć jakie jest bezrobocie w UE, aby wykombinować, że produkcja w Chinach wszystkiego to nie był dobry pomysł.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 14:47:46

Jest jeszcze inna sprawa,komorka nokia.koszt.np.1000pln.komorka o identycznych parametrach firmy krzak,koszt 500pln.patenty i tzw prawa autorski,to jedna wielka sciema.to tylko narzedzie walki z konkurencja

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:47:47

Powiedz mi jeszcze tylko dlaczego uważasz, że bezrobocie w Chinach byłoby lepsze niż bezrobocie z Europie? Bo gdzieś bezrobocie być musi - tam gdzie nie ma produkcji. Czym zatem się kierujesz skazując miliony chińczyków na bezrobocie? Osobistymi preferencjami, dbaniem o swoje podwórko? Zapewne tak. Ja kieruję się dokładnie tym samym chcąc kupować tańsze produkty.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:52:25

@Typowa Mama
W sumie to jest właściwie najważniejsze pytanie w tej dyskusji: dlaczego uważasz, że bezrobocie w Chinach jest lepsze niż w Europie, czy konkretnie w Polsce?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 14:53:48

qwertz Założyłeś sobie taką teorie, że jak nagle zaczną produkować coś w Europie to nagle pojawi się bezrobocie w Chinach. Bo jest jakaś magiczna stała ludzi bezrobotnych na świecie. Jest to bzdura. Jak zatrudnię dzisiaj sprzątaczkę to wtedy ktoś na świecie musi stracić pracę, aby się równanie zgadzało.

Jak chcesz dalej kontynuować tą swoją głupią teorie to zadaj pytanie. Może ktoś Ci na nie odpowie. Bezrobocie to nie jest stała.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 14:58:00

No wybacz, ale jeżeli chcesz przenieść fabryki z Chin np. do Polski to w Chinach już tych fabryk nie będzie, nie będzie się tam produkować. Ergo: będzie bezrobocie. I tutaj wracam do pytania, które ci zadałem.

Błędne jest twoje zdanie "jak nagle zaczną produkować coś w Europie to nagle pojawi się bezrobocie w Chinach". Za po poprawne jest twierdzenie "jak nagle zaczną produkować coś w Europie ZAMIAST W CHINACH to nagle pojawi się bezrobocie w Chinach"

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 15:01:56

@Typowa Mama
Spójrz proszę na mój powyższy wpis. I nie ośmieszaj się już.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 15:03:17

qwertz w Chinach jest obowiązek pracy tak jak w Polsce w PRL. Tam zawsze znajdziesz pracę. Poza tym są też ich chińskie fabryki, są już produkowane chińskie samochody itp. Mają też kopalnie i rolnictwo. Pewnie płaca w takiej fabryce Apple wcale się nie różni od pracy w fabryce chińskiej porcelany. Pracy jest sporo. Wymyśliłeś głupią teorie, żeby coś udowodnić, ale teoria nie ma sensu. Przykro mi.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 29 kwietnia 2013 15:04:54

qwertz oj zanim napiszesz, że ktoś się ośmiesza. To znajdź dobry argument. Na razie dyskusja tyczy się Twojej teorii o bezrobociu światowym. Powinieneś nobla dostać, że znalazłeś taką stałą.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 15:19:17

Nie znalazłem żadnej stałej, ale ty wciąż pokazujesz, że czytasz bez zrozumienia. Przecież już nieco powyżej dostatecznie jasno ci wytłumaczyłem o co mi chodzi.
Twoje twierdzenie natomiast można dopasować do każdego dowolnego kraju: przecież w Polsce zawsze można znaleźć pracę. Można roznosić ulotki, można sprzątać,okna myć. Przecież nie ma problemu ze znalezieniem pracy.
Zauważasz teraz, że w twojej teorii brak sensu i logiki?

Niestety obawiam się, że nie zrozumiesz tego, bo znowu przeczytasz bez zrozumienia i wymyślisz sobie swój własny sens moich słów. Niestety mogę odpowiadać tylko za to co napisałem, a nie za to co ty zrozumiałaś.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
qwertz

qwertz | 29 kwietnia 2013 15:42:25

@Typowa Mama
Ty za to pretendujesz do Nobla z ekonomii. Zamykasz fabryki w Chinach i jednocześnie utrzymujesz tam zatrudnienie. Idea bardzo szczytna, prawie tak samo genialna jak socjalizm. Niestety tak samo, a nawet znacznie bardziej, wyimaginowana.
Zasada jest dość prosta i zrozumiała nawet przez dziecko: jest fabryka to jest praca. Nie ma fabryki to nie ma pracy. To nie jest tak jak myślisz, że najwyżej do innej fabryki pójdą sobie pracować. Nie pójdą, bo w tych innych fabrykach już ktoś pracuje. Rynek pracy to nie jest guma w gaciach, nie rozciąga się do granic możliwości lub niemożliwości.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 29 kwietnia 2013 21:32:30

Nie,nie uwazam tak,proble my bezrobocia,to nie jest latwa sprsawa,przeniesc fabryke,zwolnic ludzi,to nic,ale co z tymi ludzmi zrobic,kazdy kij ma dwa konce.Tanszych produktow szuka kazdy,Ale nikt nie wie jak to zrobicby nikt nie byl poszkodowany.Jak mowi stare przyslowie,,Kazde grabie,grabia pod siebie.''W tym problem,ze niektorym juz grabi nie wystarcza stworzyli maszynyb do grabienia.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Typowa Mama

Typowa Mama | 30 kwietnia 2013 07:40:40

A ty dalej swoje "Rynek pracy to nie jest guma w gaciach, nie rozciąga się do granic możliwości lub niemożliwości". Zakładasz, że pojemność rynku pracy jest ograniczona. Nie ma sensu dalej z Tobą dyskutować.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ostry

ostry | 15 listopada 2013 10:20:30

ty chyba jesteś chińczykiem ?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ostry

ostry | 15 listopada 2013 10:28:37

no to wyjedź tam i dbaj o te fabryki i nie marnuj naszego czasu

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ostry

ostry | 15 listopada 2013 10:33:19

qwertz
nie śpij, skończyły ci się pomysły i lecisz do Chin?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ostry

ostry | 15 listopada 2013 10:35:03

Typowa Mama
Brawo, nie ma sensu z takim rozmawiać

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ptakwodny

ptakwodny | 29 kwietnia 2013 15:29:18

Mam takie co napisane jest sdiełano w CCCP

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Bingola

Bingola | 29 kwietnia 2013 16:25:26

Przed 15 lat miałem w domu telewizor z dumnym napisem "Made in Japan".

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
morons

morons | 29 kwietnia 2013 18:41:03

mam nie jeden

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Darzygniew

UMP3C player made in China - warto?

6 odpowiedzi i komentarzy
jarecki

Jak prać namiot?

1 odpowiedzi i komentarzy
aniaa05

Dlaczego....

11 odpowiedzi i komentarzy
wirusek

Najlepsza kamera mini DV

2 odpowiedzi i komentarzy
Piotrek13

Sterowniki do drukarki hp?

4 odpowiedzi i komentarzy
ludwik

Laptop + Komórka = Internet

9 odpowiedzi i komentarzy
Krystiank

Połączenie poprzez kabel

1 odpowiedzi i komentarzy
viroos

jaki symulator giełdowy polecacie?

11 odpowiedzi i komentarzy

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 89,5 pkt elsieelsie
  2. 2 74,3 pkt birbantbirbant
  3. 3 58,2 pkt tadziotadzio
  4. 4 56,2 pkt znafca_żytaznafca_żyta
  5. 5 51,4 pkt DengarDengar
więcej rankingów
Zgłoś błąd