zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
alalcs

Jak wyglądałaby Polska obecnie gdyby nie było II wojny światowej?

alalcs | 2 września 2010 10:40:26 | kategoria: Edukacja, Gimnazjum

  • G+
  • Facebook

Jak myślicie, co by było gdyby Hitler nie napadł na Polskę w 1939 roku? Czy mimo to, byłby w Polsce komunizm, czy może bylibyśmy światowym mocarstwem? Jak wyglądałoby nasze życie obecnie? Czy bylibyśmy nadal państwem wielonarodowym i wielokulturowym?

0 ładowanie danych... 14 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 107 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz

anonymous | 2 września 2010 12:25:22

EdwardzieOncki, nie zgodzę się z paroma punktami, zwłaszcza z tym ograniczonym dostępem do morza. Można było od zera wybudować Gdynię - można by było jeszcze kilka dużych portów na tych 100 km wybrzeża.
Co do wynalazków - dość trudno to przewidzieć. Owszem, wykształceni Polacy w ciągu kilkudziesięciu ostatnich lat byli rozchwytywani w placówkach naukowych, technicznych i szpitalach za granicą, ale to była zasługa systemu kształcenia PRLu... Prawdopodobnie nie mielibyśmy się czym w tym względzie chwalić (i nie będziemy mieli już wkrótce) mając zachodni system kształcenia.
Druga duża wada "Polski bez wojny i bez socjalizmu" to niewiarygodna przepaść między bogaczami i biedotą. Komunizm wprawdzie zrównuje raczej w dół, i dość drastycznie, ale jednak. Tymczasem w Polsce była "republika demokratyczna" - a w praktyce przez wiele lat dyktatura. Z drugiej strony - to bardzo skuteczna forma rządów, pozwalająca na reformy, bez szczególnego oglądania się na koszty społeczne.

Co do reszty - zgadzam się. W ciągu 20 lat, wychodząc z poziomu feudalnego średniowiecza po rozbiorach i wojnie, udało się dokonać wspaniałych osiągnięć.

Teraz, w ciągu 20 lat, wychodząc z poziomu potęgi stoczniowej, hutniczej, włókienniczej, naukowej - udało się zlikwidować większość gałęzi przemysłu, a co nie upadło - sprzedać.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 2 września 2010 10:44:34

Nikt tego nie wie, to tylko spekulacje i niezależnie kto co ci tu napiszę, nie można tego sprawdzić.

3 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
alalcs

alalcs | 2 września 2010 10:51:41

Istnieje coś takiego jak historia alternatywna, która rozwija zdolności logicznego myślenia i przewidywania, pomaga również zrozumieć historię tradycyjną oraz uniknąć błędów przeszłości. Dlatego warto się czasami zastanowić: "a co by było gdyby?" Ale jak widzę niektórych przerasta myślenie abstrakcyjne...

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
EdwardOncki

EdwardOncki | 2 września 2010 11:09:56

W II Wojnie Światowej Polska straciła 16,07% populacji swojego kraju z czego tylko ok. 160 000 z ponad 5 600 000 zabitych było żołnierzami. Ile z tych osób miało by szansę osiągnąć coś wielkiego? Biorąc pod uwagę to co i tak udało nam się zrobić w XX leciu między wojennym można stwierdzić, że na pewno wielu.

Polska na pewno starałaby się realizować plan 15 letni

Plan 15-letni

Myślę, że sporo mielibyśmy do powiedzenia jeśli chodzi o lotnictwo - przed Wojną Polacy byli bardzo blisko zbudowania pierwszego na świecie silnika odrzutowego, nasz bombowiec Łoś był uznawany za najlepszy na świecie a Polskie Linie Lotnicze Lot radziły sobie o niebo lepiej niż obecnie. Czy udałoby nam się polecieć w kosmos gdyby nie wybuchła wojna? Być może ale to tylko gdybania.

Mocno stawialiśmy na rozwój przemysłu i wyrównywanie szans pomiędzy regionami więc myślę, że nie było by Polski A i B. W latach 1935-1939 Polska zainwestowała 400 miliardów ówczesnych zł (1 miliard dolarów) na budowę nowych zakładów przemysłowych, infrastruktury i dróg. To zawrotna jak na tamte czasy kwota, pozwoliła ona na zrealizowanie pomysłu Centralnego Okręgu Przemysłowego, który stanowił prawie 15% powierzchni kraju. Powstało ponad 100 nowych fabryk, które dały pracę dziesiątkom tysięcy Polaków. To co wypracowywał COP z powodzeniem można by inwestować w pozostałe regiony dzięki czemu różnice pomiędzy regionami szybko by się zniwelowały.

Stanie się światowym mocarstwem raczej nie wchodziły w grę ze względu na ograniczony dostęp do morza. Pomimo tego, że port w Gdynii był w tamtym czasie najnowocześniejszym w Europie to nie dałby nam możliwości zbudowania dużej floty handlowej.

Jeśli chodzi o wynalazczość to całkiem prawdopodobne, że wiedlibyśmy prym w naszej części Europy i być może na całym kontynencie. W przyszłości możliwe, że to w Polsce powstałby Internet, którego sensu władze komunistyczne nie byłby w stanie nigdy pojąć.

W latach 30 XX wieku dopiero rozpoczęliśmy odbudowę zniszczonej po I Wojnie Światowej ojczyzny. Po wojnie nie istniało rolnictwo, przemysł i infrastruktura. Gdyby udało się zrealizować plan 15 letni na pewno bylibyśmy w zupełnie innym miejscu niż jesteśmy teraz.

0 ładowanie danych... 10 ładowanie danych... skomentuj
Claromonte

Claromonte | 2 września 2010 11:36:06

Komunizm byłby nawet we Francuskiej Republice Radzieckiej. jak nie wierzysz obejrzyj Film "Marsz Wyzwolicieli", gdzie to jest udowodnione. http://www.youtube.com/watch?v=lPZLEztLHp0&feature=related

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Zatroskany

Zatroskany | 2 września 2010 13:12:08

II wojnę światową zorganizowali amerykańscy Żydzi, którzy sfinansowali dojście Hitlera i Stalina (też Żydów) do władzy. Zorganizowali dwa totalitaryzmy, doprowadzili do wybuchu wojny, poświęcili biednych europejskich Żydów, Polaków i inne narodowości, których majątek przejęli. Potem po wojnie wołając o holokauście doprowadzili do powstania państwa Izrael, przejęli władze w wielu państwach i wprowadzili również nam komunizm. Zrobili z nas chlejące wódkę, zrównane z ziemią bydło, takie którym dzisiaj można łatwo rządzić. 90% polskich polityków to Żydzi, albo pochodzenia żydowskiego. Wałęsa, Kwaśniewski, Mazowiecki, Balcerowicz, Miller, Tusk itp. poprzebierali się w różne szaty, kłócą się przed kamerami i udają wielce poróżnionych, a my wierzymy, że mamy w Polsce demokrację. Gdyby nie było II wojny światowej dzisiaj zapewne żylibyśmy w ogromnym dobrobycie, a rządzili by nami Polacy, a nie politycy jedynie ładnie po polsku mówiący.

5 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Zatroskany

Zatroskany | 2 września 2010 13:13:35

P.S. Hitler i Stalin byli Illuminatami - to oni dzisiaj rządzą światem, zorganizowali 11 września i chcą wprowadzić NWO. Illuminatem jest również Olechowski, który założył PO.

4 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
EdwardOncki

EdwardOncki | 2 września 2010 13:18:03

@Enmerkar - nie zgodzę się co do kwestii wynalazczości. W XX leciu międzywojennym Polska zajmowała miejsce w pierwszej dziesiątce na świecie jeśli chodzi o ilość zgłaszanych patentów i wynalazków. Za nami byli nawet Niemcy. Mieliśmy sukcesy w dziedzinach chemii, kinematografii, elektryczności, matematyce, motoryzacji, budownictwie czy też w przemyśle zbrojeniowym. Biorąc pod uwagę to, że podczas wojny wymordowano inteligencję i wielu wykształconych Polaków można stwierdzić, że nasi naukowcy mogli by dokonać sporej ilości ważnych odkryć.

Jeśli chodzi o budowę nowych portów to oczywiście zgodzę się, że można by budować kolejną Gdynię ale potęgą na morzach i tak byśmy się nie stali - jak by nie patrzeć nigdy nią nie byliśmy i nigdy nią nie będziemy.

Tamta Polska miała duże szanse na lepszy los bo było w niej więcej osób, dla których Polska liczyła się najbardziej. Odzyskana po 123 latach niewoli niepodległość była powodem do dumy i bardzo motywowała do działania. Każdy chciał zbudować Polskę o jakiej marzyli jego dziadkowie i rodzice - wolną i niepodległą, dlatego wtedy dużo mogło się udać.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 2 września 2010 14:06:42

EdwardzieOncki, pozostaniemy przy swoich zdaniach. Patenty w 20-leciu - oczywiście ich nie neguję, jednak różne systemy szkolnictwa o których mówię powstały po II WŚ.

Potęga morska - Polska jeszcze 35 lat temu miała znakomicie funkcjonujące stocznie. To nie tylko kutry i rudowęglowce. Sama tylko stocznia w Gdańsku w 1960 r była na 5 miejscu na świecie w tonażu zwodowanych jednostek. W latach 70-tych eksportowała duże statki rybackie do USA (2 miejsce na świecie w statkach rybackich). Eksportowaliśmy statki do RFN, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Ekwadoru, Brazylii, ZSRR, itd. To chyba niezła podstawa do tego, żeby być światową potęgą morską?

Jeśli chodzi o obecne możliwości - pewnie masz rację z motywacją, ale przede wszystkim chodzi o nie ten ustrój i nie to prawo. Niedojrzała demokracja i chaotyczny, rabunkowy kapitalizm nie mogą mieć takich osiągnięć gospodarczych jak interwencjonizm i planowanie gospodarcze (kojarzone oczywiście przez obecnych rządzących głupków z socjalizmem).

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj
EdwardOncki

EdwardOncki | 2 września 2010 15:02:55

@Enmerkar - wracając do szkolnictwa myślę, że gdyby nie było wojny to Kraków i Lwów byłby wśród najbardziej liczących się w Europie ośrodków akademickich być może udało by się nam nawet zdobyć nagrodę Nobla, w którejś z nauk ścisłych. Powrócę też do tamtej mentalności. Młodzież nieco inaczej podchodziła do nauki w tamtych czasach, każdy z nich wiedział że dzięki wiedzy i wykształceniu można coś osiągnąć. Wojna wszystko zmieniła. Moja babcia skończyła tylko 2 klasy podstawówki - właśnie przez wojnę. Ile było jeszcze takich osób - można przypuszczać, że kilka pokoleń straciło przez wojnę szansę na dobre wykształcenie w zamian dostali szkołę życia - brzmi podobnie ale to nie to samo. System, który był po wojnie się sprawdził ale było też w nim sporo zakłamania i nie mówię tu tylko o historii. Każdy i tak miał pracę więc studia nie dawały aż tak wiele jak na wolnym rynku, który ma zapotrzebowanie na specjalistów.

Być może udało by nam się budować wspaniałe statki w porcie w Gdynii, konkurować z Wolnym Miastem Gdańskiem o miano najlepszego portu na Bałtyku. Pewnie też sporo z tego udało by nam się wyeksportować - jednak wtedy na świecie były większe potęgi morskie. Panowanie na morzach to klucz do osiągnięcia statusu światowego mocarstwa (polecam książkę Georga Friedmana "Następne 100 lat" - tam rola floty na przestrzeni wieków opisana jest znakomicie). Szansę na rządzenie na morzach mają te kraje, które mają dostęp do oceanów. My mielibyśmy tylko Bałtyk z niewielkim wybrzeżem więc nie sądzę, żeby Polska w tej dziedzinie mogła rozwinąć skrzydła. @Enmerkar - jeśli twierdzisz, że statki pod biało-czerwoną banderą mogłyby królować na morzach to chętnie poczytam o tym jaką masz tego wizję.

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 z 11

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

jakub90

Co sądzicie o TELE2 ?

5 odpowiedzi i komentarzy
pisces

Ryszard Kukliński

10 odpowiedzi i komentarzy
Proevo6

Dobra lektura historyczna

12 odpowiedzi i komentarzy
indykt

Polska Ekwador ? jaki wynik obstawiacie?

16 odpowiedzi i komentarzy
Proevo6

Kościuszko byl pijany ?

8 odpowiedzi i komentarzy
Proevo6

gen. Sikorski

4 odpowiedzi i komentarzy
PeVVu

Jakie są najpiękniejsze miejsca w Polsce?

25 odpowiedzi i komentarzy

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 201,2 pkt elsieelsie
  2. 2 88,0 pkt collins01collins01
  3. 3 73,0 pkt tadziotadzio
  4. 4 52,8 pkt kaziu_61kaziu_61
  5. 5 48,8 pkt ata-ataata-ata
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

kobietka arinkao
Zgłoś błąd