zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych

Czym jest dla mnie ateizm ? czym jest z definicji ?

anonymous | 19 września 2012 18:01:23 | kategoria: Edukacja, Wagary

  • G+
  • Facebook

Skąd takie pytanie ? Nęka mnie jeden dewot na tym forum ,ktoś powie dodaj go do CL ,więc dodałem nadal to robi ! poco to robi nie mam pojęcia może ma problem natury psychicznej .

Owy dewot wymyśla że ateistą aby być należy spełniać jakieś magiczne i zmyślne wymagania choć to prosty światopogląd odrzucający wiarę w bogów i nic poza tym .Ten dewot nawet wymyślił że kto boga nie poznał (idiotyzm) ateistą być nie może
,bardzo logiczne prawda ,poznaje boga i mówi hej stary ciebie niema Laughing

Ateizm – odrzucenie teizmu lub stanowisko, że bogowie nie istnieją. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw.

 

Jak ja rozumiem ateizm ? więc jest dla mnie czymś do cna naturalnym i wywodzącym się z obserwacji  świata ! każdy z nas rodzi się ateistą czy mu się to podoba czy nie ! niema dziecka czegoś takiego jak dziecko katolickie czy protestanckie  a jedynie dziecko rodziców katolików itd ...

Mój ateizm to  racjonalne podejście zainspirowane rzeczywistością otaczająca nas wszystkich ! Po prostu ludzie inteligentni chcą żyć w świecie rzeczywistym a nie świecie mitologicznym ,baśniowym mimo że wszystkie ludzkie zmysły tym baśniom i mitom nie dają żadnych szans ! niema przekazu ,czarny obraz ...

Ja wierzę i ufam swoim zmysłom ,jak do tej pory żyje dzięki nim w zdrowiu fizycznym i psychicznym ,nigdy też mnie nie oszukały .

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 61 odpowiedz
pannaBe

pannaBe | 19 września 2012 18:06:11

A jak nęka skoro jest na Cl?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:09:07

Wiesz wypisuje bezpośrednio pod moimi wpisami brednie per Ty kingking czegoś tam niepaniał i nawraca na swoje mity wyśmiewając mój pogląd ! brak słów.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
pannaBe

pannaBe | 19 września 2012 18:11:57

No nie poradzisz nic..ale znam ten ból..

Jeśli będzie przeginał to zgłaszaj do moderacji, nic innego zrobić się nie da.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 19 września 2012 18:10:16

Olać nie umiesz ?

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:11:53

Umiesz ,umiesz :) tylko to irytuje na dłuższą metę .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 19 września 2012 18:59:46

Bo zapomniałeś że nawracacie niewierzących to główna idea katolików. Liczy się każda nawrócona owca, a taki kingking liczony jest za trzy.

Masz piosenkę na pocieszenie, jest sąsiad, biskup, king i nawet papież) : 

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:54:20

Wink

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:12:03

Trzeba ten jego moher naciagnac na ryja zeby az sie udusil

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:13:27

@to ja spokojnie ! nikogo dusić nie będziemy .

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 19 września 2012 18:17:15

Nie podoba mi się twoje przeciwstawianie inteligencji i wiary. Nie uważam, że ludzie wierzący są mniej inteligentni niż ci niewierzący.

Nie widzę w ateizmie też światopoglądu bardziej racjonalnego. Cóż jest specjalnie racjonalnego w zaprzeczaniu pewnych teorii? Nieistnienie boga jest tak samo nieudowodnione jak jego istnienie. 

To nie kwestia inteligencji ani racjonalizmu. To po prostu sposób postrzegania świata. Ani lepszy ani gorszy od tego, w jaki postrzegają go ludzie wierzący.

A jeżeli chodzi o zmysły - nie warto im za bardzo ufać. Jesteśmy bardzo ograniczeni, widzimy tylko np. 400 nm wycinek z widma fal elektromagnetycznych. Słyszymy też nie za wiele. Mamy bardzo słaby węch w porównaniu z innymi zwierzakami... 

Btw - jak wiesz jestem ateistką. Tak gwoli przypomnienia.

1 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:28:23

Nigdzie nie robię przeciwstawienia inteligencji i wiary ,jedynie piszę że inteligentni ludzie chcą żyć w świecie rzeczywistym ,słowa o wierze nie napisałem.

Oczywiście że nasze zmysły nie są idealne jednak te co posiadamy nie obierają czegoś takiego jak byty bezosobowe,więc naturalne że wierz im a nie książce która je opisuje czy często ludziom niestabilnym psychicznie że mieli z nim do czynienia !

"Nieistnienie boga jest tak samo nieudowodnione jak jego istnienie. "

Wiesz tylko mnie to nie interesuje bo a udowadnianie pozostawiam tym co wierzą że on jest .

 

 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 19 września 2012 19:00:51

Każdy ma prawo wierzyć i nie wierzyć w co mu się podoba.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 19 września 2012 19:04:12

Ludzie inteligentni chcą żyć w świecie rzeczywistym.

Jestem na tyle inteligentna aby zrozumieć, że świat rzeczywisty o którym piszesz, to taki który jest odbierany przez ludzi wierzącym swoim zmysłom (czyli np. ciebie - ateistę). Natomiast przeciwstawiasz mu świat mitologiczny, czyli taki jakim go wg. ciebie postrzegają ludzie wierzący. Jeżeli ludzie inteligentni chcą żyć w świecie rzeczywistym, to nie chcą w mitologicznym. Stąd w świecie mitologicznym inteligenta nie znajdziesz. Ot, co wysnułam z twojej wypowiedzi.

Jeżeli mówisz o tym, że to czego zmysłami swoimi dotknąć nie możemy nie istnieje, to jesteś w głębokim błędzie. Nie czujesz przecież pola magnetycznego swoimi zmysłami, elektrycznego również. Nie poczujesz jak przepłyną więc przez ciebie fale radiowe i tak dalej. Wiele rzeczy postrzegamy pośrednio, tworząc urządzenia skonstruowane tak aby wyłapać to, czego nam poczuć nie jest dane. Nie mówię tutaj, że byty bezosobowe istnieją. Ja tego nie wiem.

Jeżeli problem istnienia boga cię nie interesuje, dlaczego wciąż o tym mówisz? Po co wypytujesz o niuanse wiary z którą nic cię nie wiąże?

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:07:20

Mogę na podstawie przeprowadzenia badania a do niego potrzebne są mi moje zmysły,bez nich niema szans na te badania ,więc wychodzi na jedno ,podaj mi jakie badanie mam przeprowadzić aby zbadać boga ! ty się mylisz !

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 19 września 2012 19:12:31

Nie wiem jakie. Nie jest to jednak istotne. Przecież do niedawna nie wiedziano jak wykryć niektóre cząstki, jak zbadać czy wszechświat się rozszerza czy kurczy i tak dalej. Może kiedyś będą takie badania, które pozwolą wykryć boga. 

Urządzenia, które budujemy służą do przekształcania tego, czego nie możemy poczuć na coś czego doświadczyć możemy. Nasze zmysły są tak ubogie, że musimy budować dla nich protezy, żeby poznawać świat. Na tych zmysłach chcesz opierać swój światopogląd? 

Jednym co mamy i na czym opierać się możemy to nasz umysł, nasza pomysłowość i kreatywność. Umysł jednak do teraz boga nie wykluczył.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:45:27

Kiedyś ,gdzieś będzie urządzenie przez które zobaczymy stwórcę :) wiara godna ateistki jednak nadal w obrębie baśni i mitów .

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 19 września 2012 21:35:04

Ja wierzę w co innego, kingking :) Skonstruujemy urządzenie (a raczej aparat matematyczny ostatecznie spójny), które wykaże, że boga nie ma. W to właśnie wierzę. I ta wiara to ateizm.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 18:19:02

A dlaczego tak się wkurzasz?
Ja za ateistę uważam człowieka, który nie wierzy w Boga, nie wierzy w Jego istnienie. Chociaż rację ma ten, kto powie, że ten pogląd zostanie obalony, kiedy się przekona, że Bóg jest. Dlatego jeśli ktoś nie jest w stanie udowodnić i zagwarantować, że o tym się nie przekona, nie powinien mówić, że nim zostanie na zawsze.
Nie podoba mi się "po prostu ludzie inteligentni chcą żyć w świecie rzeczywistym, a nie mitologicznym, baśniowym..."
Zakładasz, że inteligentni są ateiści, a wierzącym brak inteligencji?
Hmmm...
Bardzo ciekawa teoria, tylko nie wiadomo na czym oparta... 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 18:34:13

Ajumiko widziałaś boga ,rozmawiałaś z nim ? masz linię bezpośrednią do pana boga ? który z twoich zmysłów przekonał ciebie że on ,bóg jest postacią realną ? a nie jedynie fikcją literacką i to dość marną ! Czy w tym momencie jesteś uczciwa sama ze sobą ! je nie mówię o twojej wierze i przekonaniach aby była jasność ! wierzę że takie są ,tylko jak się ma rzeczywistość która ciebie otacza do tego !

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 18:52:19

Aż taka głupia nie jestem, żeby ufać tylko swoim zmysłom.
Sam racjonalizm jest zbyt wąski, bo nauka idzie naprzód i to, co kiedyś było pewnikiem, nie zawsze takim pewnikiem pozostaje.
Po prostu wierzę, że jest coś więcej niż tylko zmysły, rozum i świat naukowy. 

1 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:10:15

Racjonalizm opiera się na nauce ! i przyjmuje co daje nauka ! to co napisałaś to chyba jakiś żart albo prowokacja ,lub nie wiesz co piszesz !

Nauka zniszczyła 90% twoich katolickich dogmatów a ty mówisz że przyjmujesz naukę :) nie obrażaj proszę nauki .

Jeszcze jedno ,to pytanie w jaki sposób świat nauki uzupełnia twoją wiarę ,przykłady proszę ?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 19:18:18

Co zniszczyła? A co zostawiła?
Udowodniła coś z całą pewnością i stanowczością, że nie istnieje świat nadprzyrodzony? Że nie istnieją jakieś tajemnicze moce???
Nie rozśmieszaj mnie. Guzik prawda. 
Wiesz dobrze, jak kończą się nasze dyskusje i ton w jaki wkraczasz przestaje mi się podobać. 

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:31:29

Nauka nie zajmuje udowadniam się że coś nie istnieje ! brak dowodów na nieistnienie świata nadprzyrodzonego to jeszcze żaden dowód ,to tylko brak dowodu .Ciekawe dlaczego żądasz od nauki aby obaliła owy magiczny świat a sama nie potrafisz dać jednego dowodu na jego istnienie ,co za obłuda ! 

Co nauka zniszczyła i wcale jej na tym nie zależało ,obaliła już w średniowieczu większość tez zawartych w biblii od daty powstania ,raju ,pary ,potopu ,arki Noego wymieniać dalej ?

 

To doczekam się gdzie nauka swoimi odkryciami które tak mocno bierzesz do siebie wspiera idę boga bezosobowego ,postaci ,bytu nadnaturalnego ,stworzyciela :) ?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 19:36:19

Kurczę, jakoś nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego w takim razie wśród naukowców są ludzie wierzący w Boga???
No powiedz? Wszyscy naukowcy, inteligentni, mądrzy, powinni nie wierzyć, a wierzą, dziwne nie?
Nie jesteś naukowcem, a oni są i co?
Tak jak Gagarin twierdzą, że Boga nie ma, bo go nie widzieli? 

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:43:11

Nie wiem ,część naukowców wierzy ,dlaczego a no pewnie jak ty zostali w dzieciństwie indoktrynowani religijnie a to niesie straszne skutki ,często jak widać nie  odwaracnlne że nawet naukowiec czasami wierzy ,tylko to żaden dowód .Rozumiem że nie doczekam się odpowiedzi .Wiesz to działa tak dzieci indoktrynuje się na różne sposoby ,religijne i np w wiarę w św Mikołaja tylko różnica jest taka że jak dorastasz nikt nie wymaga od ciebie abyś w niego nadal wierzyła ,nikt nie buduje mu kościołów ani nie naucza o nim .Jednak gdyby ktoś to nadal robił wierzyła byś w św Mikołaja i to nawet wtedy gdybyś przyłapała rodziców jak nocą wkładają ci pod poduchę prezent .

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 19 września 2012 19:45:44

Nauka nie wyjaśniła wszystkiego, niedawno temu podważyła tezę że E= mc2.

Nie powołuj się na naukę jedynie bo jest ona dość ograniczona, nie wymyśliła więcej niż było wiadomo od dawna.

1 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 19:49:04

Bo Mikołaj to jednak ktoś inny niż Bóg. Wiesz?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
aoeien

aoeien | 19 września 2012 19:53:08

tak tylko... e=mc2 jest ciągle niepodważalne.

a nauka nie jest ograniczona. po prostu opisuje(lub stara się opisać, jako, że ciągle nie wiemy wszystkiego) wszystko co jest. nic 'nowego' ponad to nie stworzy z tego właśnie powodu. 

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:53:25

Nie poważyła ponieważ przeprowadzone były błędnie obliczenia i po krzyku ! Nauka nie daje odpowiedzi na wszystko,często się myli jednak jako jedyna daje możliwość weryfikacji prawdziwości swoich tez poprzez badania na nimi .Co masz lepszego poza nią ? wiarę opartą na książce fabularnej która opisuje rzeczy niezgodne z nauką ,prawami fizyki ,chemii ? wiarę której nie jesteś wstanie zweryfikować ani zmysłami ani urządzeniami ?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 19:57:13

Bo zmysły i urządzenia są niedoskonałe, a Bóg patrzy na to wszystko i rozumie, że człowiek zawsze chciał być mądrzejszy i sprytniejszy od Niego. Jesteśmy pyłem i liściem na wietrze w porównaniu z Bożą mocą i mądrością.

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:57:26

W momencie gdyby twoi rodzice i cała twoja wieś chodziła do kościoła Mikołaja i oddawał mu cześć ,wierzyła w niego,była by książka o nim  itd żadnej różnicy by nie było z bogiem .Na tym polega indoktrynacja .

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 19 września 2012 19:59:24

Mówisz jak mega racjonalista- ateista. Nie zamierzam Cie przekonywać że jest inaczej. Toleruję zdanie innych, wcale się nie muszę z nim zgadzać, ani nikogo nawracać i na siłę przekonywać.

Dobrze jakby inni też o tym pamiętali.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 20:03:44

@arinako ja ciebie też do niczego nie przekonuje ,prezentuje moje zdanie które jest całkowicie inne od twojego ,to wszystko ! wiem że są ludzie wierzący w takie rzeczy jednak dla mnie to coś nienaturalnego .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 19 września 2012 20:09:42

Dla Ciebie to jest takie jednoznaczne i oczywiste, a dla mnie nie!
To nie jest taki prosty mechanizm.
Zapominasz, że świat, to nie tylko moja parafia i rodzina i okolica. Myślisz, że gdybym Ciebie wcześniej poznała, to łyknęłabym ten Twój pogląd?
Powinieneś być bardzo szczęśliwym człowiekiem, a nie takim sfrustrowanym na punkcie, że tylu ludzi wierzy? Skoro Ty jesteś tym, który się nie myli, to powinieneś powiedzieć super! ludzie! róbcie co chcecie! to ja mam rację! Jestem mądry, inteligentny, młody, zdrowy i szczęśliwy:)))
Nic mnie nie obchodzi. Nie będę Was nawracał, bo to nie jest religia.  

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 20:21:06

Ja nikogo do niczego nie nawraca a to o czym mówię jest proste jak drut ,podstawa do chęć dochodzenia do pragmatyzmu ! tylko aby to było proste wpierw należy być uczciwym ze samym sobą .Ja frustratem nie jestem ,jestem dumny i szczęśliwy że jestem ateistą i żyję tym co tu i teraz a nie mrzonkami tym co może być bo ktoś napisał kiedyś książkę że tak będzie :) to żałosne niestety !

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Daniel86

Daniel86 | 20 września 2012 12:57:53

arinkao >> Nauka nie wyjaśniła wszystkiego, niedawno temu podważyła tezę że E= mc2.

Nieprawda. To się okazało pomyłką.

Ajumiko >> Co zniszczyła? A co zostawiła?
Udowodniła coś z całą pewnością i stanowczością, że nie istnieje świat nadprzyrodzony? Że nie istnieją jakieś tajemnicze moce???
Nie rozśmieszaj mnie. Guzik prawda.

Nawet jeśli nauka udowodniłaby istnienie boga lub innych tajemniczych mocy, to jeszcze nie oznacza, że prawdziwa jest akurat Twoja religia. Nauka obaliła kreacjonizm, więc niektórzy ludzie wymyślili kompromis w postaci ewolucjonizmu teistycznego. Problem jest taki, że ten ewolucjonizm teistyczny nie wyjaśnia, która religia jest tą prawdziwą, więc każdy może powiedzieć: "to mój bóg stworzył świat i ludzi, ale zrobił to za pomocą Wielkiego Wybuchu i ewolucji, a mity o powstaniu świata, które głosi moja religia to tylko symbol, żeby ówczesnym ludziom łatwiej było to pojąć".

Czy warto zajmować się bogiem nie wiedząc, która religia jest prawdziwa? Sama przecież twierdzisz, że nie ufasz swoim zmysłom.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 20 września 2012 15:38:48

Daniel, tak wszystko pokręciłeś, że aż trudno skomentować.
Jakakolwiek religia dostrzega działanie sił nadprzyrodzonych, więc sprawa rozstrzyga się na ten temat, czy ten świat nadprzyrodzony jest. Waszym zdaniem nie ma, a  moim jest.,

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 15:42:58

Jasne wszystkie prawa fizyki ,chemii są zakłócane na te bezcenne chwile abyś mogła wierzyć :) co za nimi przemawia poza twoją wiarą ? nic prawda :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Daniel86

Daniel86 | 19 września 2012 19:07:25

Dla mnie ateizm to tylko brak wiary w boga lub bogów. Cała reszta więc zależy od konkretnych ateistów. Są ludzie którzy piszą "Ty nie jesteś ateistą, bo wierzysz w np. duchy". Osobiście nie wierzę w duchy, ale też nie widzę sprzeczności pomiędzy wiarą w duchy a ateizmem. Definicja ateizmu przewiduje tylko brak wiary w boga/bogów, a o innych zjawiskach nadprzyrodzonych nie wspomina.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 19 września 2012 19:12:01

Dokładnie ale większość ateistów to racjonaliści a ci wiedzą że dusza to świadomość !

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
3kropki

3kropki | 19 września 2012 19:11:18

Ateizm - odrzucenie istnienia Boga/Bogow. Tak ja to rozumiem. Dla mnie to poglad, ktory zaklada, ze swiat rzadzi sie swoimi prawami, a nie prawami istoty nadprzyrodzonej.
A co do Twojego przelsadowcy... ignoruj. Nawet najwiekszy natret w koncu odpusci widzac, ze nie robia na Tobie wrazenia jego starania wyprowadzenia cie z rownowagi.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 09:45:14

Wydaje mi się, że wielu ludzi oprócz oczywiście bezsprzecznej indoktrynacji wierzy, ponieważ w głębi duszy obawia się, że dusza to świadomość ...i mogli by nie udźwignąć ciężaru, że tak naprawdę od początku do końca to oni decydują o swoim losie. Niektórzy tej wiary w coś wyższego potrzebują ...szczególnie w trudnych przypadkach ...a niektórym jest wygodniej i bez zbędnego wysiłku dzięki niej wytłumaczyć sobie niepowodzenia: "...bo Bóg tak chciał", "...bo tak miało być" itp. ...zamiast być krytycznym wobec siebie stwierdzając np.: "jaki ja byłem głupi".
Ponadto nauka wymaga wysiłku (czytanie, analizowanie, zbieranie doświadczeń i badań), natomiast wiara (szczególnie w ogromnej liczbie przypadków) wymaga jedynie poświęcenia godziny mszy w niedzielę i pokazania się sąsiadom w pierwszych ławkach ...podczas gdy ich życie codzienne znacznie odbiega od nauk, których są świadkami.

Tak szczerze, to nie wyobrażam sobie świata bez wiary, bo w przypadkach niektórych ludzi ogromnie obawiałbym się ich uwolnionych umysłów i świadomości władzy nad swoimi postępowaniami i decyzjami ...mogli by być groźni dla siebie, jak i dla otoczeniaWink

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 10:15:17

"głębi duszy obawia się, że dusza to świadomość ..." znaczy się myli świadomość z duszą ,tak ?

Końca wypowiedzi za cholerę pojąć nie potrafię ,boisz ludzi samodzielnie myślących i żyjących w prawdzie i zgodzie z tym co widzą w otaczającym nas świecie ? a wolisz ułudę choć prędzej piszesz że zdajesz sobie z tego sprawę że wiara w bajki i mity to sprawa indoktrynacji i lenistwa i stawienia czoła temu co nauka ma do powiedzenia na temat tego co nas faktycznie otacza ?

Nie rozumiem twojej wypowiedzi Surprised obie części przeczą sobie wzajemnie ,więc nie znam twojego zdania .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 10:23:46

Zwrot "w głębi duszy', to przenośnia dotycząca tego co dzieje się w niektórych głowach...
...tak! ...obawiam się niektórych ludzi, którzy zdali by sobie sprawę, że mają własną świadomość, zamiast ślepo polegać na boskich, czy kościelnych przykazaniach (co nie zmienia faktu, że i tak często stosują tylko te przykazania i tylko w takim stopniu jak im wygodnie).
To czy w danym przypadku wolę by ktoś myślał samodzielnie lub nie, zależy przede wszystkim od systemu wartości jakie posiada dany człowiek ...czy potrafi samodzielnie odróżnić dobro od zła, czy potrzebuje do tego przewodnictwa 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 10:39:11

To dziwne że boisz się ludzi świadomych a zindoktrynowanych nie ! Współczesna moralność od średniowiecza opiera się na etyce którą jest aż do bólu świadoma siebie ,otoczenia i społeczeństwa .Gdyby moralność nadal bazowała na nakazach i zakazach kościelnych i stosował byś się do tego to trafił byś prędzej czy później do pierdla .Zobacz historię kryminalną kościoła to wszystko w imię boga za aprobatą Watykanu i błogosławieństwem papieży! zobacz terroryzm ,to ludzie moralni w myśl bezmyślni ,nakazy ,zakazy wierzenia ,dziewice po  śmierci .

Człowiek od wieków potrafi sam ocenić co jest dobre a co złe ,to propaganda kościelna próbuje wmawiać ludziom że tak nie jest.Nawet u zwierząt są obserwowane zachowania moralne jak wzajemna troska  ,empatię ,współpracę ,nawet mają własną moralność i rodzaj sprawiedliwości więc dlaczego człowiek który na drabinie ewolucji stoi dużo wyżej miał by mieć z tym problemy ...?

To ci powiem kiedy ,wtedy kiedy wierzy że są uczynki dobre i złe a że za złe może się wyspowiadać i ubłagać u swojego boga przebaczenie ,wtedy odchodzimy od moralności widzę że tobie temu modelowi bliżej .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 10:51:07

...kryminalna historia kościoła, to jak sam słusznie zauważyłeś ...już na szczęście historia

...a przykład dotyczący zwierząt właśnie o tyle ciekawy, że to one mają znacznie mniejszy problem z wzajemna troską, empatią i współpracą niż ludzie ...mimo, że człowiek stoi dużo wyżej na drabinie ewolucji ...więc tu ewidentnie trafiłeś kulą w płot...

...a z tym modelem, to jak nie masz nic ciekawszego do roboty, to możesz mnie próbować gdzieś zaszufladkować, ale po co ...będziesz wtedy spał spokojniej? 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 11:05:06

"..kryminalna historia kościoła, to jak sam słusznie zauważyłeś ...już na szczęście historia"

Nie bo XX i XXI wiek to afera pedofilska za aferą pedofilską a to kryminał ciężkiego kalibru ! więc historia kryminalna kościoła pisze się nadal.Nie tylko pedofilia ludzi którzy stoją na straży moralności ludzi bez własnego zdania i rozumu ale i handel bronią ,prawnie brudnej kasy mafii z handlu narkotykami czy ludźmi a wszystko w banku Watykanu !

 

Czy trafiłem kulą w płot ? Ja nie mam problemu z troską o innych ludzi ty masz ? wierzenia ci w jakiś sposób ci przeszkadzają w empatii np ateisty czy ludzi innych wyznań ? masz problem aby im pomóc ? czy łatwiej napaść ?

Jeśli ja nie mam nic lepszego do roboty to ty tak samo ! to ty uważasz że ludzie bez wiary są niebezpieczni ! bo nie wiedzą czym jest zło i dobro :) no tak może ktoś twierdzić kto niema pojęcia czym jest etyka i na czym opiera się współczesna moralność i uwierz ze wierzeniami niema nic wspólnego ! a wręcz moralność na podstawie wierzeń wyklucza ! Czy ja ciebie szufladkuje ,sam to robisz !

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 11:27:35

na temat kryminalnej historii, czy teraźniejszości kościoła nie będę się zbyt wnikliwie wypowiadał ...bo nie mam takiej wiedzy

...chyba faktycznie jak ktoś wcześniej stwierdził ...jesteś przewrażliwiony na punkcie swojego ateizmu. Proponuję załóż grubsze okulary i przeczytaj raz jeszcze ...nigdzie nie napisałem,że ludzie bez wiary są niebezpieczni ! bo nie wiedzą czym jest zło i dobro ...napisałem, że niektórzy, a to jak dla mnie wyraźna różnica...
...nie mam ani problemu, ani potrzeby, by na kogoś napaść lub nie pomóc ...ale wystarczy, że poczytam kroniki kryminalne lub zwykłe wiadomości w tv, by zobaczyć jacy są ludzie w stosunku do siebie nawzajem i do zwierząt ...a jakie w stosunku do siebie są zwierzęta (stąd naszym wyższym szczeblem nie ma się co chwalić) 

Ja nie mam problemu z troską o innych ludzi ty masz ? wierzenia ci w jakiś sposób ci przeszkadzają w empatii np ateisty czy ludzi innych wyznań ? masz problem aby im pomóc ? czy łatwiej napaść ?" - uwielbiam takich domorosłych "psychologów", którzy po przeczytaniu paru książek uważają, że pozjadali wszystkie rozumy. Zawsze uważałem, że jak ktoś się zajmuje psychologią, to przeważnie ma problemy przede wszystkim ze swoją osobowościąTongue out

Pozdrawiam

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 11:31:26

Poza twoją subiektywną oceną że tak jest masz jakieś dowody na to ? potrafisz podeprzeć to argumentami ? czy tobie tak wygodnie powiedzieć ponieważ bez ogródek i wymuszonego szacunku dla religii który im się nie należy mówię o niej co tobie jest w niesmak ? czy tak czy podasz mi jest i udowodnisz mój problem ? czy jest nim moja świadomość a twoje mity i baśnie świadczą o zdrowej psychice :)))

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 11:37:27

...czego oczekujesz konkretnie?
tytułów artykułów, czy nagłówków gazet, adresów ludzi np. z mojego sąsiedztwa, którzy zachowują się na pokaz, czy ich zdjęcia? ...albo numery telefonów kilku studentek psychologii

...czy może wszystko razem? ...ale uprzedzam, to trochę mi zajmie 

...a o religii akurat żadna z twoich wypowiedzi nie jest mi nie w smak ...masz swoje zdanie i masz do tego prawo 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 11:47:40

Co chcesz byle odnosiło się do tego co piszę ! aby logicznie i sensownie pokazywał gdzie i w jaki sposób mam problemy ze swoją osobowością  !  co za tym stoi i świadczy ! czy jest to jak zwykle wybieg osób którym kończą się argumenty w tacie i nie pozostaje nic poza tym aby zaatakować adwersarza personalnie ,prawda ? może potrwać ,poczekam.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 11:55:21

Myślałem, że chodzi Ci bardziej o przykłady ludzi, którzy bez wyraźnych wskazówek księdza z ambony by się zagryźli nawzajem...

...a jeśli chodzi o Ciebie to wystarcza twoje komentarze do w moich wpisów - bezceremonialnie uznałeś, że to ja mam problemy, że oskarżam wszystkich ...szczególnie ateistów (do których nic nie mam, a nawet w bardzo wielu kwestiach się z nimi zgadzam) o to, że bez wiary nie potrafią sprawnie i użytecznie współżyć w społeczeństwie
...albo, że pije bezpośrednio do Ciebie 

...wypowiadam się na temat zachowań na podstawie obserwacji otoczenia ...a Ty przypisujesz to mnie

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 12:09:46

Konkrety proszę ,cytaty abym mógł się odnieść ! bo tak to ja mogę zgadywać o co chodzi ,jeszcze źle odgadnę ,prawda :)

 

"..wypowiadam się na temat zachowań na podstawie obserwacji otoczenia ...a Ty przypisujesz to mnie"

 

Tak tylko konkretnie piszę o jakie obserwacje chodzi ,w/w temat ,świat i natura poprzez nasze zmysły a nie ty czy twoja psychika w tym przypadku moja osobowość .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 12:33:40

"To ci powiem kiedy ,wtedy kiedy wierzy że są uczynki dobre i złe a że za złe może się wyspowiadać i ubłagać u swojego boga przebaczenie ,wtedy odchodzimy od moralności widzę że tobie temu modelowi bliżej"
- nie wiem na jakiej podstawie ...nie znasz mnie

 "Czy trafiłem kulą w płot ? Ja nie mam problemu z troską o innych ludzi ty masz ? wierzenia ci w jakiś sposób ci przeszkadzają w empatii np ateisty czy ludzi innych wyznań ? masz problem aby im pomóc ? czy łatwiej napaść ?"
-kolejna ciekawostka ...kolejny raz zaznaczam - wypowiadałem się o niektórych przypadkach (przy czym nie są to jednostki) ...a czemu brak empatii ma dotyczyć mnie?

 "uważasz że ludzie bez wiary są niebezpieczni ! bo nie wiedzą czym jest zło i dobro :) no tak może ktoś twierdzić kto niema pojęcia czym jest etyka i na czym opiera się współczesna moralność"
- ja wiem, ale mam właśnie obawy o co niektórych 

 "a twoje mity i baśnie świadczą o zdrowej psychice :)))"
-czemu moje? ...a Ty znasz wszystkie fakty choćby te dotyczące działalności kościoła ...pozwalają nam wiedzieć tylko tyle ile uznają za stosowne ...o faktach tak naprawdę można pisać, gdy jest się świadkiem ich zaistnienia 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 12:50:30

widzę że tobie temu modelowi bliżej

1.Opowiadasz się w swoich wypowiadasz za wiarą ,nawet posuwasz się do tego że piszesz że nie wyobrażasz sobie życie bez niej ! tak poznaję ciebie po tych wypowiedziach!


wierzenia ci w jakiś sposób ci przeszkadzają w empatii np ateisty czy ludzi innych wyznań ? masz problem aby im pomóc ? czy łatwiej napaść

2.Tak ,jak najbardziej jest to pytanie zasadne do osoby która twierdzi że jej moralność jest wstanie odróżniać zło od dobra tym samym piszesz że nie wiesz i nie znasz zasad moralnych innych ludzi w tym ateistów ,stąd pytanie ! Odpowiedzi do tej pory brak !

tak może ktoś twierdzić kto niema pojęcia czym jest etyka i na czym opiera się współczesna moralność

3.Na pewno wiesz :) dlaczego do tej pory nie odpowiadałeś na na to pytanie i wiele innych ,moim zdaniem nie masz pojęcia ! skoro twierdzisz że ze względu na brak zasad moralnych wpajanych od dziecka ludzie sami mogą (nawet jednostki) wiedzieć jak się zachować ,od tego są lekarze i stwierdzają czy w momencie popełniania  czynu był świadomy jednak niema to nic wspólnego z religią jej nakazami i zakazami ! a prawem i etyką !  



a twoje mity i baśnie świadczą o zdrowej psychice :)))

 

4.Rozumiem że byleś świadkiem stworzenia świata ? czy innej działalności boga :) bez komentarza bo schizofrenią jedzie :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 20 września 2012 14:07:38

Postaram się napisać nie obraźliwie ...czy Ty w ogóle czytałeś co ja napisałem? ...kompletnie poprzekręcałeś:
1) nie wyobrażam sobie z punktu widzenia jak co niektórzy by bez tej wiary funkcjonowali ...ja bym sobie jakoś poradził...
2) nie znam zasad moralnych tych ludzi, którzy właśnie postępują w sposób nieracjonalny, a nie ateistów (skąd Ty te wnioski bierzesz?Surprised)
3) sam nie wiem, czemu nie odpowiadałem wcześniej ...teraz chyba wiem, bo dyskusja z Tobą jest bez sensu skoro wszystko przekręcasz
4) nadal nie wiem skąd "moje" ...a to już w ogóle ...masz rację schizofrenia i to paranoidalnaSurprised 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 14:15:09

Oczywiście że tak Surprised jak sobie życzysz .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 20 września 2012 15:30:56

O Przechodzień się zorientował, że "rozmawiał" z kingkingiem :) Witaj w gronie ludzi niezrozumiałych dla kingkinga :) Nie martw się - to zacne grono.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 20 września 2012 15:40:41

Wiesz zależy od punku widzenia .

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
przechodzien

przechodzien | 21 września 2012 06:20:08

Witaj Koliberku przyznam się, że mnie zaskoczył ...bo do tej pory możesz mi wierzyć lub nie, ale miałem o nim wyższe mniemanie ...ale taka dyskusja nie ma sensu ...rzekomo oczekuje argumentów, a już z góry nastawiony jest na atak nie czytając, co ktoś faktycznie ma do powiedzenia ...albo nie rozumiejąc, a wydaje się taki oczytanySurprisedTongue out
...dzięki za pocieszenie ...My biedne żuczki musimy się trzymać razemWink
Miłego dnia 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Andrzej6289

Andrzej6289 | 5 maja 2014 18:02:01

Trzeba być ślepym i zgubić rozum, aby z obserwacji świata dojść do ateizmu ...

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 32,0 pkt birbantbirbant
  2. 2 24,7 pkt elsieelsie
  3. 3 20,0 pkt ata-ataata-ata
  4. 4 15,0 pkt collins01collins01
  5. 5 14,8 pkt AntykwaAntykwa
więcej rankingów
Zgłoś błąd