zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Narsut

Czy wierzysz w istnienie duszy? Sondaż

Narsut | 21 stycznia 2010 04:43:09 | kategoria: Zdrowie, Pozostałe

  • G+
  • Facebook

A jeśli tak, to jak definiujesz to pojęcie? I co sprawia, że jesteś skłonny/a wierzyć w jej istnienie?

Zobacz wyniki Zagłosuj:

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 39 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz
Enmerkar

Enmerkar | 21 stycznia 2010 12:16:46

Sam(a) wiesz, że pytanie "Czy wierzysz w duszę?" z założenia nie ma sensu, bo potem dodajesz "Zdefiniuj duszę." Więc od razu (słusznie) zakładasz, że nie wiadomo, co to jest ta "dusza" - a jednak pytasz, czy ludzie w nią wierzą. Więc najpierw należy ją zdefiniować, potem pytać o jej ewentualne istnienie.

"Wierzysz w ącikowaki? Napisz, dlaczego. Acha, i napisz, co to właściwie Twoim zdaniem jest ącikowak."

Znaczenie słowa "dusza" wydaje się oczywista dla np. chrześcijan - posługują się tym terminem i mają jakieś wspólne wyobrażenie o tym, co to jest. Jednak inni ludzie mają na ten temat inną wiedzę i poglądy.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
zbigpary

zbigpary | 21 stycznia 2010 12:34:10

Zabrakło w głosowaniu opcji - "jestem o istnieniu duszy absolutnie przekonany", którą wybrałbym. Mało tego. Człowiek ma nie jedną duszę, a trzy główne dusze, które starożytni Egipcjanie nazywali: "ka", "ba" i "Ach", a hawajscy mędrcy-kapłani Huny nazywali: "unihipili", "uhane", "Aumakua", natomiast ezoterycy nazywają "ciałem zmysłowym", "ciałem astralnym", "ciałem eterycznym", lub inaczej: "niższym ja", "średnim ja", wyższym Ja", psycholodzy nazywają "podświadomością", "świadomością", Nadświadomością.

Każdy mógłby to sobie dowodnie uporządkować, czytając najważniejsze trzy książki ludzkości napisane przez mojego przyjaciela, AA z KT95, czyli słynnego Roberta A. Monroe, a mianowicie "Podróże poza ciałem", "Dalekie podróże", "Najdalsza podróż", choć do ich zrozumienia na 99 % macie zbyt niską świadomość.

Tej wiedzy jest też dużo w różnych innych mądrych książkach, ale również do wychwycenia zawartych tam właściwych niuansów, potrzeba tzw wyższej szkoły jazdy, czyli sporej wiedzy interdyscyplinarnej.

2 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kliks2

kliks2 | 21 stycznia 2010 08:00:42

nie wierze w to... jak można to przedstawić ? Jak w filmie fantastycznym... nie widzialna, po śmierci idzie do "nieba" heh.. gdzie to niebo... nie ma czegoś takiego jak dusza... jest tylko sumienie(czyli czesc naszego myslenia). sumienie nie jest niewidzialen bo to nie jest cos.. to jest czesc Ciebie :D)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Narsut

Narsut | 21 stycznia 2010 14:10:35

@Enmerkar

Przedstawione przez Ciebie rozumowanie jest ze wszech miar właściwe w kontekście analizowania pojęć wszelakich, aczkolwiek w tym przypadku, jak sądzę, natrafilibyśmy na spory problem już na etapie tworzenia ścisłej definicji. Chyba, że zatrzymalibyśmy się na mało precyzyjnych ogólnikach. Tymczasem większość z nas, żyjących w tym kręgu kulturowym, intuicyjnie "łapie" znaczenie słowa dusza. ("Ącikowaki" nie są już tak powszechnie identyfikowane.) Jeśli zatem wiedzą czym jest to, co uważają za duszę, mogą się wypowiedzieć na temat tego czy desygnat tego pojęcia jest tylko konceptem abstrakcyjnym czy też istnieje realnie.

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Enmerkar

Enmerkar | 21 stycznia 2010 14:44:26

Stanowi problem czy nie - jednak definicja jest konieczna do udzielenia odpowiedzi: muszę wiedzieć, o co pytasz jeśli mam odpowiedzieć. Owszem, niby każdy ma wyobrażenie, co to jest "dusza", jednak nie jest to pojęcie jednoznaczne dla wszystkich.

Wystarczy mi właśnie mało precyzyjny ogólnik. Chrześcijanin uważa (tak mi się wydaje), że "dusza" to część świadomości, która istnieje niezależnie od ciała, jest nieśmiertelna (czyli żyje? - może raczej wieczna, a nie nieśmiertelna), która ma też zdolność do samodzielnego przemieszczania się w przestrzeni. Jeśli tak określisz duszę - odpowiadam: nie, nie istnieje. Nie ma na to ani dowodów, ani nawet najdrobniejszych przesłanek.

Jeśli zdefiniujesz "duszę" po prostu jako świadomość, czy jej element, bez dodawania nadnaturalnych atrybutów - to, oczywiście, istnieje (chociaż świadomość też ciężko zdefiniować). Jednak jest to koncepcja oparta na faktach, wynika z funkcjonowania tkanki nerwowej, ma oparcie w biofizyce i biochemii a nie w mitologii.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
Karolina661

Karolina661 | 21 stycznia 2010 16:20:01

tak

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
lamalama

lamalama | 21 stycznia 2010 16:43:52

Wierzyć - nie. Udało mi się jednak skonstruować pojęcie duszy, które całkiem dobrze pasuje do tego, jakie znam z chrześcijaństwa, i jednocześnie zgadza się z moją racjonalną konstrukcją światopoglądową. Ale jak dotąd zbudowane jest ze zbyt wielu elementów intuicyjnych, by można było zdefiniować je słowami.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
zbigpary

zbigpary | 21 stycznia 2010 17:17:31

Co Ci się @LordViaderko nie podobało w mojej wypowiedzi, która przerasta o całe Niebo całą ludzką naukę i bezmyślne religie ST, w które wierzą miliardy ludzi, że ją zminusowałeś, zabierając mi po chamsku punkt za wypowiedź, choć takim bezmyślnym kliknięciem sam dostałeś punkt?

Jeśli nauczyłeś się klikać, i chcesz się bezmyślnie wyżyć, to poklikaj sobie w jakiejś grze, np w strącanie balonów, lub w pukanie się w czoło.

Mi nie zależy na tych tu punktach, ale zawsze staram się zwalczać bezmyślności regulaminowe i chamstwo userów.

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kobietka

kobietka | 21 stycznia 2010 21:48:14

Tak, wierzę, że istnieje coś takiego jak dusza...

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
zbigpary

zbigpary | 21 stycznia 2010 23:27:15

Tu, @kobietka, nie ma co wierzyć, bo istnienie dusz jest potwierdzone milionami dowodów. Wystarczy choćby przeczytać książki Raymonda Moodyego, tysiące relacji o przeżyciach poza ciałem, tysiące relacji o poltergeistach (duchach hałasujących), tysiące relacji o opętaniach i egzorcystach.

Trzeba być pozbawionym jakichkolwiek wartościowych ambicji i prawdziwej ciekawości, jeśli się nie chce zapoznać z tymi faktami, jakże ważnymi dla zrozumienia duchowej nieśmiertelności wszystkich.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 3 4 z 4

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 46,9 pkt MuddyWatersMuddyWaters
  2. 2 39,3 pkt erzacerzac
  3. 3 38,3 pkt fifka98fifka98
  4. 4 32,5 pkt ssttuussttuu
  5. 5 30,4 pkt okonekokonek
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

fenix8874 Vilemo jan_ek 57 teorertikus CZARNA_zołza antysocjalista MoltoBene
Zgłoś błąd