zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Bingola

Czy Twój kot ma jeszcze instynkt myśliwego?

Bingola | 10 kwietnia 2012 10:29:02 | kategoria: Przyroda, Koty

  • G+
  • Facebook

Ponoć w ostatnich latach wiele kotów straciło swoje naturalne instynkty łowcze. Okaleczane przez swych właścicieli, pozbawiane pazurków, karmione smakołykami z puszek, spędzające całe dnie na kanapie futrzaki stały się pomału ewolucyjnym ogniwem żywego bibelotu domowego. Nie polują na myszy, ignorują psy, nawet poganiać po mieszkaniu im się nie chce nie mówiąc już o wychodzeniu na dwór.
A jak na tym tle wygląda twój kot?

1 ładowanie danych... 22 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 44 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz

anonymous | 10 kwietnia 2012 12:41:31

Mam dwa koty. Kotka zwykle siedzi w domu, śpi, lecz niech tylko coś zaszeleści - już gotowa do akcji. Na dwór tez wychodzi i wchodzi oknem. Potrafi łapać myszy, lecz ich nie je , bo jest najedzona. Inna sprawa jest z młodym kocurkiem. On chyba nie umie łapać myszy. Albo nie chce. Spędza czas po równo - na dworze na kocich amorach oraz w domu na lizaniu ran przyniesionych z dworu. 

Ostatnio byłam świadkiem śmiesznej akcji: kotka łapała mysz, a kocurek przyglądał jej się z bardzo zdziwiona miną "co ta robi?".  

Jedno i drugie / oraz trzecie - bo mam jeszcze psa/ potrafią idealnie upolować coś ze stołu.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
janszyna

janszyna | 10 kwietnia 2012 12:42:13

W książce o kotach przeczytałem, że koty 80% czasu śpią i to jest u nich normalne. Z tego wniosek, że wylegiwanie sie na kanapie jest dla kota naturalne. Nie mam teraz kota ale miałem kotkę przez 20 lat i od czasu do czasu (to te 20% aktywności) lubila biegać np. za piłką.

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 10 kwietnia 2012 12:46:47

Nie mam kota, ale mój pies chętnie poluje na muchy i pająki skradające się ukradkiem po balkonie. Wczoraj odebrałam ptaka kotce, którą dokarmiam bawiła się nim, żal mi było ptaszka przyniosłam do domu włożyłam do koszyka rano wystawiłam koszyk na balkon i ptaszek odfrunął:)

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 10 kwietnia 2012 12:49:03

Niestety nie.Moj woli spedzac czas miejwiecej tak....
 

0 ładowanie danych... 8 ładowanie danych... skomentuj
Madman18

Madman18 | 10 kwietnia 2012 12:50:48

Jak już kiedyś wspominałem nie przepadam za kotami, jednakże ostatni kocur jakiego  miałem, ewidentnie posiadał instynkt myśliwego i pociąg do włóczęgostwa. To było dawno temu.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 10 kwietnia 2012 10:35:04

chyba nie kazdy,niektore maja tylko instynkt smakosza.Przyklad mialem u siebie w domu,zadomowila sie myszka,gonila kotu kolo pyska,zjadl ja dopiero,gdy ja ja zabilem.Myslalem,czy nie podac mu tej myszy na talerzu z jakas stosowna salatka,ale obylo sieWink

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 10 kwietnia 2012 10:37:04

Moja kotka ma 12 lat i prawie tylko śpi ,je a jak śpi to chrapie ale jak tylko za oknem na na parapecie zobaczy ptaka zmienia się dosłownie w maszynę do zabijania ;pozycja ,uszy nisko położone ,skrada się no i tyle bo szyba ale na balkonie w lecie czasami coś upoluje bo zostają tylko pióra i zdewastowany balkon a poza tymi incydentami to słodka i ciepła kocica Pelasia :)

0 ładowanie danych... 10 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 10 kwietnia 2012 10:46:52

Nie mam kota.
Miał go jednak mój tata.I powiem Ci jedno.Chyba nie było drugiego takiego lenia jak ten.....
Mimo,że przebywał w równej cześci w domu jak i na dworze,nigdy niczego nie upolował. 
Chyba wygoda mu na to nie pozwalała.Przychodził sie do domu najeśc.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
lukrecjola

lukrecjola | 10 kwietnia 2012 10:47:01

Może piszesz o kotach ,które nie wychodzą z domu,kupionych z hodowli. Moje koty,ten domowy i ten zaokienny są drapieżcami. Łapią wszystko co się da złapać. Ptaki, myszy, krety,nornice ,nawet motyle. Bardzo nad tym boleję,kupiłam kiedyś mojej obróżkę z dzwonkiem , to i tak przynosiła ofiary.  To bardzo silny instynkt. Naje się w domu i idzie polować.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
Tiptop

Tiptop | 10 kwietnia 2012 10:52:12

Moja babcia zawsze miała kota, którego dobrze karmiła. Ten jednak zawsze przynosił do przedpokoju a to jaszczurkę, a to zdechła mysz. Nie jadł, po prostu przynosił, bo trzeba mu byłu coś upolować, pobawić się.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj
lukrecjola

lukrecjola | 10 kwietnia 2012 11:08:27

On ją w ten sposób dokarmiał. W podziękowniu za dobre traktowanie.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 3 4 z 4

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 208,2 pkt _ewa__ewa_
  2. 2 206,0 pkt elsieelsie
  3. 3 173,3 pkt vera223vera223
  4. 4 134,8 pkt Andrzej6289Andrzej6289
  5. 5 121,8 pkt zaopatrzonyzaopatrzony
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

arinkao okonek
Zgłoś błąd