zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
koliberek

Czy przydażyło wam się kiedyś coś, co mogłoby być materiałem do programu "Trudne sprawy"? Sondaż

koliberek | 21 stycznia 2014 17:26:53 | kategoria: Między nami, Pozostałe

  • G+
  • Facebook

Moje życie to ostatnio pasmo dziwnych zdarzeń, które nie mieszczą mi się w głowie. Nie powinnam tutaj tego opisywać i nie będę, bo jednak są w całą sprawę zamieszane inne osoby, których prywatność jest dla mnie rzeczą świętą.

Powiem tylko oględnie, że od marca zeszłego roku całe moje życie wywróciło się do góry nogami robiąc przy tym salto mortales. Rozpadł się mój wieloletni związek, popadłam w kłopoty finansowe (zresztą inni ludzie wokół mnie też), urodziło się jedno dziecko, ja zamieszkałam z dwoma mężczyznami (w jednym nawet się zakochałam), mam kota i jadę do Indii. 

Zastanawiam się czy to jest tak, że miałam nadmiar szczęścia i życie postanowiło mnie kopnąć? Czy istnieje coś takiego jak karma? Czy za złe uczynki przyjdzie mi zapłacić? Ile dostałabym kasy, gdybym postanowiła moją historię sprzedać jako scenariusz do "Dlaczego ja?"?

Czy wasze życie jest usłane różami? Czy macie z górki? A może wręcz przeciwnie, ciągle musicie o coś walczyć i z czymś się zmagać?

Zobacz wyniki Zagłosuj:

0 ładowanie danych... 11 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 49 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz
arinkao

arinkao | 21 stycznia 2014 17:28:48
Odpowiada Ekspert kategorii Pozostałe II.

Hahaha, mogłabym pisać nieprawdopodobne scenariusze do tej szmiry.
Fajnie że jedziesz do Indii, mogę pojechać z Tobą?

0 ładowanie danych... 8 ładowanie danych... skomentuj
Bond007

Bond007 | 21 stycznia 2014 22:40:59
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

W żadnym wypadku nie jedź do Indii arinkao ;)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 21 stycznia 2014 22:56:52
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Ale ja chce Bond007

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Bond007

Bond007 | 21 stycznia 2014 23:00:21
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Powodzenia arinkao .

http://kobieta.wp.pl/kat,65524,title,Dlaczego-Indie-sa-jednym-z-najgorszych-miejsc-dla-kobiet,wid,14862791,wiadomosc.html

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:05:01

Arinkao im nas więcej w Indiach, tym lepiej :) Zapraszam

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 11:06:30
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Ale długo myślałaś... to kiedy jedziemy i kiedy wracamy? Ile mam wziąć pieniędzy?

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:45:40

Zadałam pytanie wczoraj w pracy i dopiero dziś mogłam zobaczyć jaki ma odzew :) Jedziemy we wrześniu :) Na dwa miesiące. Bilet w obie strony 3000 zł, nie wiem ile wiza. Reszta jest milczeniem :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 11:47:40
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

O kurde, muszę zacząć zbierać pieniądze.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:48:34

Kupuj tańsze jogurty i jedz mięso raz na tydzień. Przyzwyczajaj się, tam na miejscu o mięso ciężko :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 11:48:45
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

A może pociągiem ?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:50:29

Hmm pociągiem to albo przez Chiny albo przez Afganistan... Przez Chiny to chyba najpierw trzeba by było tą Transsyberyjską. Potem przez całe Indie (bo jedziemy do Chennai). Myślę, że wyszłoby drożej i jechałybyśmy tydzień w jedną stronę.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 11:51:53
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Nie dyskutuje bo masz większą wiedzę, ależ to by była przygoda ))

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:54:43

Zawsze marzyłam o podróży nad Bajkał koleją Transsyberyjską. Ostatnio nawet sprawdzałam ile by to kosztowało (nie pamiętam dokładnie, ale nie za tanio ;)).

w Indiach każdy dzień jest przygodą, nie trzeba się rozbijać pociągami. Na każdym kroku coś cię zaskoczy, emocje gwarantowane :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 11:56:28
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Ja też. Na samą myśl ponosi mnie melanż

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:58:54

Tutaj masz bardziej na czasie: hit z indyjskiego MTV
http://www.youtube.com/watch?v=YR12Z8f1Dh8

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 22 stycznia 2014 13:25:03
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Dobre :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 17:29:26

raz jest lepiej,raz gorzej.normalka

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 17:30:30

Zaskoczyłaś mnie i życzę powodzenia:)

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:05:26

A czym zaskoczyłam? Dziękuję za życzenia :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 21 stycznia 2014 17:33:22
Odpowiada Ekspert kategorii Pozostałe II.

Problemy mam raczej przyziemne, nic nadzwyczajnego. Choć zdolny reżyser może i z tego zrobiłby dobry odcinek "Trudnych spraw" ;)

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 17:33:37

Uważaj na taksówkarzy tylko;-) No chyba że ci się marzy taka przygoda.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:07:04

Jeżeli dobrze rozumiem, nawiązujesz do gwałtu jakiego dopuścił się jakiś zwyrodnialec na Polce? Taka "przygoda" nie marzy się nikomu i chyba nie jest w dobrym tonie pisać w taki sposób o tragedii tej kobiety. *Niezależnie od tego jak nierozsądna była.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
anetap1

anetap1 | 21 stycznia 2014 17:37:04
Odpowiada Ekspert kategorii Pozostałe I.

Moje życie nie jest nudne, a mogłoby być. Mój kanapowiec ma przygód więcej niż w nie jednym filmie sensacyjnym. I oczywiście mnie też w to wciąga.
Życie pisze najlepsze scenariusze.
Ale co do Twoich przygód, coś tak czuję, że wszystko się wyprostuje, poukłada i znajdziesz swoje miejsce. Nie wiem czemu ale cały czas miałam wrażenie, że już jesteś w Indiach.

0 ładowanie danych... 8 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:10:05

Byłam w Indiach jakiś czas temu przez jakiś czas. Jadę znowu, oczywiście do wyjazdu jeszcze kupę czasu. Mam wrażenie, że te Indie to takie przyklepanie mojego dziwacznego ostatnio życia. Taka zasmażka na kupę dziwnych zdarzeń :)

Mam nadzieję, że się poukłada. Jedno jednak czego się nauczyłam, to to, że nie wiemy czego się spodziewać. Życie nauczyło mnie pokory i większego szacunku do innych. Z każdej drabiny można spaść na sam dół.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 stycznia 2014 17:38:05
Odpowiada Ekspert kategorii Pozostałe II.

Indie, ciekawy kraj... Nie rozumiem jak można narzekać z powodu takiej wyprawy... Zakochać się też fajna sprawa. Chciałbym znów Wystawiony język Ja kota w ostateczności też mógłbym mieć, miłe zwierzątko. Kłopoty finansowe? Zdarzają się. Kto ich nie ma?

W czym więc tak naprawdę tkwi problem?

0 ładowanie danych... 13 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 21 stycznia 2014 17:40:45
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Jej historia jest zbyt barwna i skomplikowana na trudne sprawy, nie dostałaby ani grosza.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 stycznia 2014 17:45:16
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Nie bardzo kojarzę, co to za program, więc nie wiem, arinkao. Jeśli to coś paradokumentalnego, to podzielam Twoje zdanie.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 21 stycznia 2014 17:47:29
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Tak, to parasrara, dziadostwo w którym bohaterowi zdarza się jakieś nieszczęście - przez 40 minut wszyscy krzyczą, mówią nie bardzo po polsku i niekoniecznie mądrze.

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 stycznia 2014 17:53:56
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Już chyba pojmujęNiewyparzona gęba. Jak to dobrze nie mieć tv i nie musieć tego oglądać Śmiech

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 18:25:34

@roqq właśnie żałuj. Ja to zawsze oglądam jak odwiedzam wujka i mamy z tego niesamowity ubaw.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 stycznia 2014 18:31:17
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

sarenko66, mówisz więc, że tylko przy okazji wizyt u wujka... U siebie szkoda Ci więc czasu na coś takiego. Czy dobrze zrozumiałem? Mrugnięcie

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 18:36:35

ja nie mam telewizora

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
roqq

roqq | 21 stycznia 2014 18:44:38
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Nie rozumiem. Skoro lubisz oglądać tv, to kup jakiś. Ja nie mam, bo nie chcę mieć.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 19:04:53

nie lubię, już parę lat nie oglądam i mi go nie brakuje. Jak mam ochotę coś obejrzeć puszczam sobie na kompie.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:11:42

Problem tkwi w rozpadzie wieloletniego związku. Od tego się wszystko zaczęło i to ma wpływ na moje dalsze życie. Indie rozbiły mój związek i znowu do nich wracam. Zakochałam się, ale buduję wszystko na zgliszczach starego życia. A kot nie odwzajemnia mojej miłości ;)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
ptakwodny

ptakwodny | 21 stycznia 2014 17:38:53
Odpowiada Ekspert kategorii Pozostałe II.

Moje życie nie było usłane różami,ale teraz już  mam z górki.Jest jeszcze parę nieuregulowanych spraw ale da się z tym żyć.
Byłem w Obozie dla Uchodźców (Campo Profughi Starnieri) we włoskiej Latinie,szlifowałem agaty w Idar,pracowałem w australijskiej kopalni uranu i kopałem opale w Coober Pedy.
Scenariusz nie na jeden film a wszystko to po to, aby być z ukochaną osobą.

0 ładowanie danych... 11 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:15:56

Ptaku ja marzę o tym, żeby kiedyś usiąść przy dobrym winie i wysłuchać tej niesamowitej opowieści. Z tych urywków, które czasami tutaj na forum przemycasz wynika, że miałeś niesamowicie barwne życie :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 17:42:37

W karmę nie wierzę, "nadmiar szczęścia" nie istnieje w moim słowniku ;) Problemy mam różniaste, czasem nawet te bardzo stare potrafią o sobie przypomnieć - myślę, że "Trudne sprawy" faktycznie miałyby czasem pożywkę. Aktorka ze mnie marna, teatr zwany życiem bywa spalony, ale widz miałby niezły ubaw.
I popieram Twój pomysł ze sprzedażą własnej historii - wyśmiać własne problemy to najlepsza zemsta. ;)))

A żyrafa ma najlepiej, bo ma dość wysoko tyłek, i rzadko kiedy życie ją może w niego kopnąć.

0 ładowanie danych... 8 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:41:08

Właśnie też nie wierzę w karmę, ale ostatnio życie każe mi rewidować wszystkie moje wierzenia :) Zastanawiam się, czy nie jesteśmy zbyt próżni w tym szastaniu swoją niewiarą. W tym uznawaniu czegoś za niegodne naszej uwagi.

Można uznać, że wszystko jest dziełem przypadku. Można stwierdzić, że jest jakiś bóg i można tego boga szukać. Można też uznać, że jest jakaś naturalna sprawiedliwość - karma, która każdego dopadnie. Nie wiem co jest prawdą. Czy stwierdzenie "nie wiem" jest równoważne z "nie wierzę"? Tego też nie wiem :)

A twoje podsumowanie żyrafy jest genialne. Tak, to nie długa szyja tylko wysoko położona dupa chroni ją przed nieszczęściem :)

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 21 stycznia 2014 17:47:56

Zauwazylam pewna zaleznosc. Im wiecej mysle, tym mniej mi sie udaje. A isc przez zycie bezmyslnie tez nie wypada. I jak tu zyc :(

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj
arinkao

arinkao | 21 stycznia 2014 17:53:01
Komentuje Ekspert kategorii Pozostałe II.

Paradoks życia.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
koliberek

koliberek | 22 stycznia 2014 11:43:27

To dlatego, że jak myślisz - planujesz. Plany, jeżeli są dokładne mają małe prawdopodobieństwo spełnienia się w 100%. Jeżeli nie ma planu, to żyjesz według zasady "co będzie, to będzie" i to właśnie się dzieje. Czy to, co się akurat dzieje jest dobre czy nie, zależy tylko od twojej subiektywnej oceny w danym momencie. Żyj myśląc, plan zrealizowany w 30% jest lepszy niż byle co zrealizowane w 100% :)

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 z 2

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 123,6 pkt elsieelsie
  2. 2 116,0 pkt mk777mk777
  3. 3 91,5 pkt birbantbirbant
  4. 4 80,4 pkt collins01collins01
  5. 5 66,5 pkt erzacerzac
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

Wiedźma84 perełka elsie brzydula-b DlaNadprzyrodzonych2 mezatka LadyChaos
Zgłoś błąd