zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
hakunnin

Czy jesteś za powszechnym prawem do posiadania broni w Polsce? Sondaż

hakunnin | 28 lutego 2011 12:45:31 | kategoria: Polityka, Inicjatywy

  • G+
  • Facebook

Proszę o krótką argumentację.

Zobacz wyniki Zagłosuj:

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 58 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz
Jaro86

Jaro86 | 28 lutego 2011 12:54:09

Tak pod pewnymi warunkami. Po pierwsze testy psychologiczne. Po drugie czysta kartoteka i nieposzlakowana opinia. Po trzecie testy medyczne wykluczające np: poważne wady wzroku czy słuchu. Po czwarte taka procedura powinna być regularnie powtarzana. Po piąte prawo do posiadania broni dla osób między 25 a 65 rokiem życia. Po szóste wszystkie koszty związane z uzyskaniem pozwolenia, włącznie z badaniami pokrywa zainteresowany.

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 13:09:42

Nie wiem czy testy psychologiczne wszystko załatwią, je można oszukać.... Poza tym jeśli chodzi o nieposzlakowaną opinię, to też nie jestem do końca przekonana. Przecież często się słyszy: "cieszył się nieposzlakowaną opinią" czy "był normalnym, zwykłym człowiekiem" albo "nic nie wskazywało". Kto wie kiedy komuś odbije i nie zacznie sobie strzelać z nudów... 

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
novacco

novacco | 28 lutego 2011 13:50:37

Jestem za prawem do posiadania broni tak jak napisał kolega w wieku 25-65 lat ale tylko w mieszkaniu, domu ewentualnie na podwórku . Żeby można się było obronić przed złodziejem czy inną mendą, ale żeby nikt nie mógł swobodnie z giwerą łazić po ulicy

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
amstaf358

amstaf358 | 11 stycznia 2013 16:14:37

 nawet nie Wiesz jakie głupoty piszesz....jako licencjowany prac ochrony wiem coś o tym...

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Xenadu1

Xenadu1 | 18 czerwca 2014 14:10:50

... Bo np stwierdzi, że nie lubi poniedziałków i postrzela do ludzi idących do pracy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 13:02:07

brzydze sie broni

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
piter0035

piter0035 | 28 lutego 2011 13:12:57

nie nie jestem.... za dużo postrzeleńców chodzi żadne testy badania tego nie ograniczą

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 13:21:27

Mam dość mieszane uczucia do tej sprawy, jednakże bardziej skłaniam się ku odpowiedzi: NIE. Stany Zjednoczone są doskonałym przykładem co się może dziać, jeśli broń może być dostępna niemalże na wyciągnięcie ręki. 

Fakt jest taki, że posiadanie broni mogłoby mi dać pewne poczucie bezpieczeństwa i możliwość obrony w razie czego. Jednakże z drugiej strony zwiększyłoby szansę, że jakiś oszołom będzie miał broń i nagle zacznie strzelać na oślep. W końcu nie jest powiedziane, że osoba, która otrzyma broń nie straci jej (np nie ukradnie mu ktoś jej) i nie dostanie się ona w niepowołane ręce. 

Poza rozwiązania, które proponuje @Jaro86 są dobre, ale nie są doskonałe. Swoje uwagi opisałam w komentarzu do jego odpowiedzi. 

1 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 17:11:43

USA: Istotnie, stany są doskonałym przykładem co się dzieje, gdy można, a co gdy nie można mieć broni palnej :). Dla przykładu w tych stanach, gdzie broń jest dostępna dla obywatela przestępczość jest niższa, niż w tych stanach, w których wprowadzono najróżniejsze zakazy ;].

Przykro mi, ale to są fakty, w odróżnieniu od obiegowego zlewania państewek USA w jedno państwo, w którym rzekomo broń jest na wyciągnięcie ręki. Najlepsze są przykładowe masakry na uczelniach... uczelniach, gdzie nie wolno mieć broni, z pozostałych sygnały o masakrach nie płyną - widać mieszkańcy wymordowali się wzajemnie i już nie było komu donieść hahaha...

Jesteś inteligentną dziewczyną, wiem, że nie będę musiał powtarzać tego w nieskończoność.

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 18:22:54

Dziękuje za komplement... wiem wiem ;)

A wracając do tematu, okej nigdy nie zastanawiałam się z którego stanu są informację o masakrach w szkołach i strzelaninach na ulicach. Nie znam praw stanowych w poszczególnych częściach USA więc i na wiele by mi się to nie zdało. Może i przykład ogólnikowy i nie do końca trafiony. Jednakże, jeśli chodzi o samą broń, wolę jej nie mieć, niż wiedzieć, że wszyscy dookoła ją mają. Jakoś daje mi to lepsze poczucie bezpieczeństwa (choćby i one było złudne). Więc tyle jeśli chodzi o moją opinię o posiadaniu broni. 

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 18:39:37

Nie zawiodłem się na Tobie - cieszę się, że potrafisz odwinąć swoje przekonania z tego wszystkiego, czym można je zakryć, większość ludzi nie potrafi tego dokonać, idąc w zaparte i sięgając nawet po najbardziej absurdalne "argumenty" - byle tylko obronić to, co kryją pod argumentacją, często nie zdając sobie z tego nawet sprawy.

Wracając do tematu: Twój stosunek do zmian prawnych wynika z emocjonalnego nastawienia do broni jako takiej, a przy tej okazji zastanawia mnie jedno: Co z szablą? Powinna być zakazana, pytam już wyłącznie o Twoje odczucia.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Antykwa

Antykwa | 28 lutego 2011 18:49:13
Komentuje Ekspert kategorii Inicjatywy I.

Jesteś sokol demagogiem.

"Przykro mi, ale to są fakty . . ." piszesz, a to są tylko twoje słowa, nic więcej, do faktów im daleko. Może mają one coś wspólnego z wynikami jakichś badań socjologicznych a może nie. Ja wiem, do Ameryki daleko, trudno sprawdzić osobiście, pogadać z ludźmi, zrobić sondaż, można więc sobie pisać.

Abstrahujmy od USA, żyjemy w Polsce, u nas nie ma tradycji chodzenia z coltem u pasa, raczej z szabelką (więc maczeta coraz popularniejsza w niektórych - czy tradycjonalistycznych? - kręgach). Żadna Ameryka nie będzie nam narzucała wzorców postępowania czy stanowienia prawa.
Polacy nie gęsi.

1 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 18:54:21

Nie lubię się dyskutować, jeśli nie mam mądrych argumentów. Należy się udzielać wtedy kiedy ma się coś mądrego do powiedzenia ;)

A po co nam szable? To już nie czasy walecznych szlachciców. Spory można rozwiązywać bez użycia siły i "twardych" argumentów. 

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 19:22:01

JaToJa: Ty masz zwykle sporo mądrego do powiedzenia :), przy tym nie idziesz w zaparte. Wracając do tematu: A czy byłabyś za tym, aby zakazać posiadania szabel?

Antykwo: Twój post nie przejawia oznak wartości merytorycznej, odnosisz się na zasadzie "dziabnę i uciekam" do mojej propozycji argumentacji. Przez fakty rozumiem w niej to, co udokumentowały statystyki państwowe. Zachęcam Cię, abyś udał się po nie na strony rządowe USA(nie tak daleko, jak myślałeś). Już nie pierwszy raz pytasz mnie o źródła danych, których zlokalizowanie jest intuicyjnie oczywiste - wspomnij na moje pytanie o zasadę domniemania niewinności, w kontekście podpisania przez prezydenta ustawy znoszącej je dla enumerowanych typów przestępstw, to przecież oczywiste, że takie fakty są ogłaszane chociażby na oficjalnej stronie prezydenta Rzeczypospolitej, w internecie. Gdy Ci to wyjaśniłem, a starałem się delikatnie, odpowiedziałeś uszczypliwościami, nie wątpię, że i tym razem będzie podobnie, ale liczę, że klarownie przekazałem Ci w czym widzę Twój błąd.

Pozdrawiam serdeczniej, niż myślisz.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 19:39:43

Sokole: Idąc tym tropem będziemy musieli zakazać w domu mieć noży, nawet tych plastykowych i wrócimy do dawnych czasów i do jedzenia rączkami. Szabli bym nie zakazała, ale co nie oznacza, że bym pozwoliła na broń palną. Jeśli chodzi o sam rodzaj broni, szablę jest trudniej ukryć, stąd łatwiej  i szybciej ją wykryć, a z takim pistoletem już tak widocznie i łatwo być nie musi. Jednakże zakazałabym noszenia takich "sprzętów" na ulicy, bo po co? Niech sobie szable wiszą w domu w celach ozdobnych. 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 20:17:27

Ukrycie nieporęcznej broni jest mniejszym problemem dla przestępcy, niż dla uczciwego obywatela - przestępca potrzebuje broni do jednostkowego aktu ataku - jakoś ścierpi to, że będzie musiał zabrać ze sobą np. rulon z papieru, case instrumentu, garnitur czy wiele innych maskowań. Trzeba by zakazać przenoszenia instrumentów, to nonsens.

Z tego co się orientuję, to w dawnej praktyce pojedynków przejście z szabli na pistolety miało być motywowane chęcią zmniejszenia śmiertelności potyczek. Broń biała jest niezwykle śmiercionośna, wyparta militarnie raczej przez wzgląd na dystans i wyszkolenie konieczne do efektywnej walki z przygotowanym na atak oponentem. Bezbronni ludzie nie stanowią wielkiej siły, gdy przestępca przyniesie ze sobą szablę. Czy warto dla umożliwienia niektórym powieszenia sobie ozdoby nad kominkiem "ryzykować życiem ludzi"?  Do czego zmierzam:

Zauważ, że na tej samej ścieżce masz zakaz posiadania szabli jak również zakaz posiadania pistoletu - zatem już od broni palnej można rozpocząć definicję ciągu ujętą słowami: "Idąc tym tropem będziemy musieli zakazać posiadania szabli, noży...". W istocie broń palna nie posiada magicznej mocy skłaniania do morderstw, budzi raczej większe obawy co działa w obydwie strony, o czym przeciwnicy zapominają. Te obawy z czegoś się muszą jednak brać, zastanawia mnie z czego. Dlaczego szabla nie musi być zakazana, a pistolet musi? Przecież to całkowicie równoważne narzędzia dla zbrodni szaleńca. Czy potrafisz zidentyfikować jakie bodźce umacniają w Tobie poczucie, że broń palna powinna być zakazana?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 20:43:20

Ale chyba już problemów i konfliktów, jak to wcześniej powiedziałam, za pomocą pojedynków nie trzeba rozwiązywać? Są bardziej humanitarne sposoby. 

Poza tym, nie oszukujmy się, nie każdy ma w domu przecież szablę czy inną białą broń (okej nóż ma każdy... ale mam nadzieje, że wiesz o co mi chodzi). 

Poza tym chodzi również o to, że już ten nasz "przykładowy szaleniec" ma wiele narzędzi służących zbrodni, po co mu dawać jeszcze bonus i kolejne w postaci broni palnej? 

Jeśli chodzi o broń palną  i moje do niej podejście to nie czuję potrzeby, aby takowa była dostępna. Po prostu :) Przecież można mieć Sokole odrębne zdanie od Twojego, a co więcej nie musi być ono wcale poparte jakąś mocną argumentacją. Tak czuje i tyle:)

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 20:51:40

JaToJa: Naturalnie, że możesz mieć inne zdanie :), nie staram się(już) Ciebie "nawracać" jedynie zastanawiam się nad genezą Twojego poglądu. Szczególnie interesuje mnie to, że pomimo równorzędności broni białej i palnej dla potrzeb wariata atakującego spontanicznie ludzi, tudzież przestępcy o jasnych celach zarobkowych, Ty masz inne nastawienie wobec każdego z tych dwóch typów broni.

Odnośnie szaleńca, to że ma wiele innych typów broni oznacza, że krańcowy przyrost możliwości zamachowych jest u niego nieduży, podczas gdy u uczciwych obywateli, którzy nie będą co dzień wyruszać do pracy z zakamuflowaną szablą, jest to już przyrost znaczący. Zakładamy też pewną skuteczność systemu wydawania pozwoleń, zatem osoby podejrzane o działalność bądź skłonności przestępcze czy też niezdolne panować nad emocjami w zadowalającym stopniu, nie otrzymywałyby większości zezwoleń. 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 28 lutego 2011 20:55:25

Więc może genezę mojego poglądu skwituję tak: pistolet jest "fe". Utarł mi się taki pogląd od dziecka i taki pozostał :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 10:47:01

Rozumiesz przez to, że w przeciwieństwie do szabli, nie ma żadnych cech czy walorów pozytywnych? To ciekawe, o czym piszesz, bowiem nie pomyślałem o tym. Szczerze mówiąc spodziewałem się odpowiedzi wspominającej np. o doniesieniach medialnych nt. postrzelenia kogoś czy też nt. dzieci, które odkopały broń z czasów drugiej wojny światowej i urządziły sobie strzelnicę - historia sprzed kilku lat. Czy takie newsy podsycają Twoje "fe"? Czy może czujesz, że jest ono niezależne od nich?

 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 11:42:52

Nie chciałam się posiłkować takimi przykładami, bo równie dobrze można byłoby powiedzieć o dzieciach, które biegały za sobą z nożami. Więc byłby to przykład łatwy do obalenia :)

Jeśli chodzi o szable i tym podobne. To opowiem Ci moją rodziną historię. Mój kuzyn chciał w swoim gabinecie w domu na ścianie powiesić właśnie ozdobne szpady, albo topory. Jego żona (według mnie mądra kobieta) powiedziała, że dopóki są dzieci w domu, nie ma nawet mowy o takich atrakcjach. Zaczął się bronić, że będzie zamykać drzwi na zamek .. Jednak ona była nie ugięta. Jego wszystkie argumenty obalała:
1) drzwi możesz zapomnieć zamknąć
2) dzieci będą się chciały "pochwalić" znajomym
3) dzieci w odwiedzinach będą chciały się pobawić
4) dzieci obejrzą coś w tv, a później same będą chciały spróbować.
Sprawa "atrakcji ściennych" została oddalona.
Tak więc posiadanie broni (czy to palnej czy białej) powinno być mocno weryfikowane. Co więcej, niestety, nie każda matka/rodzic jest tak rozsądny jak żona mojego kuzyna, co mogłoby spowodować dużo sytuacji niebezpiecznych, będących wynikiem nieostrożności czy nieroztropności rodziców.
Więc ogólnie reasumując, tak naprawdę nie jestem za żadną bronią, w domu nie mam szpady, nie czuje również potrzeby posiadania broni.

Jeśli chodzi o różne newsy, to na pewno w jakimś stopniu wpływają one na moją świadomość/podświadomość, jednakże moja opinia w stosunku do broni jest niezależna. Trzeba umieć wyciągać wnioski z takich informacji. Bo to trochę tak, jakbym powiedziała, że nie będę jeździć autem, bo jest dużo wypadków o których mówią w TV. A świadomość niebezpieczeństwa czy może lepiej ryzyka jazdy autem mam niezależnie od tych info. 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 15:02:06

JaToJa - Generalnie wszystkie anty-zbrojeniowe argumenty są słabe :), nie o tym jednak mieliśmy mówić.

Kobieta, o której piszesz wykazała się zdrowym rozsądkiem - nie trzeba wiele, by dzieci pobawiły się tymi szpadami - o ile lekkie - w średniowiecze... No chyba, że przyspawać je do elementów konstrukcyjnych budynku. Niemniej nie stanowi to argumentu w sprawie. Empirycznie zaś wiemy, że dzieci w Szwajcarii jeszcze istnieją, i mają się cokolwiek lepiej niż te w Polsce. Co więcej, ryzyko, że ktoś podbije Szwajcarię jest nieporównanie mniejsze niż analogiczne dla Polski - łatwiej o wojnę z bezbronnymi. Oczywiście w grę wchodzą jeszcze inne, niezależne, czynniki. Wypada na koniec wspomnieć o nastoletniej dziewczynce, o której było niedawno głośno - była sama w domu, gdy weszli włamywacze, na szczęście miała różowy karabin :P, i nie, nie zabiła się i ani nie została kaleką, nic się jej nie stało, a włamywacze uciekli.

Dzięki za dyskusję :), pozdrawiam!

 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 15:09:08

Rozwaliłeś mnie... ;) Uparty jesteś i musi stanąć na Twoim. Kurczę ja muszę być jednak wielką ignorantką, że nie widzę w nie posiadaniu broni tego całego niebezpieczeństwa o którym opowiadasz ;) 

Przykłady fajne, ale nadal jestem za tym, że broń jest "fe" ;)

Pozdrawiam również :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
ptakwodny

ptakwodny | 28 lutego 2011 14:31:30
Odpowiada Ekspert kategorii Inicjatywy II.

Tak.Jestem za posiadaniem i za mozliwoscia jej uzycia bez ograniczen w domu i w samochodzie.Uwazam,ze prawo normalnego obywatela powinno byc mocniejsze niz bandyty czy zlodzieja.Mam prawo do takiej obrony jaka uznam za stosowna.Bac powinien sie przestepca,nie uczciwy obywatel.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 17:14:45

Uczciwy człowiek, który i tak nie planował nikogo zabijać zostawi broń w domu, nieuczciwy nie zostawi - taka regulacja nic nie zmienia, oprócz pomniejszania bezpieczeństwa ludności nieuzasadnionego niczym. W praktyce wdrożenie tego typu regulacji jest czynem karalnym, choć polityka rzecz jasna ukarać nie wolno...

Nonsens.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 15:23:09

80% jest na tak.

 

 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Ajumiko

Ajumiko | 28 lutego 2011 17:14:23

Nie sokole, już jest 64% na NIE!!!!  

Ja też jestem przeciwna powszechnemu dostępowi do broni. Zgadzam się z JaToJa, że test psychologiczny nie pomoże, jeśli komuś nagle coś odbije. Było dużo takich przypadków. Świadomość, że praktycznie każdy mijający mnie na ulicy człowiek może mieć przy sobie broń raczej mnie przeraża niż uspokaja.

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 17:50:26

Nie w tej sondzie, ale w niedawnej na ten sam temat, podałem link.

Dyskutowałem już z Tobą o tym problemie i obaliłem Twoje tezy, tedy nie będę się powtarzał, pozwól. Jest mi przykro, że emocje okazały się silniejsze, niż kalkulacja. Pozwolę sobie jedynie na podważenie argumentu o odbijaniu:

Gdyby komuś nagle odbiło, to może zabić gołymi rękami. Nie potrzeba zupełnie jakiejkolwiek broni. To czyni Twój argument kompletnie bezużytecznym. Co się zaś tyczy narzędzi, których nie uda się raczej wyprowadzić z obiegu: przykład wideo z monitoringu sklepu jest w zalinkowanym przeze mnie pytaniu "80% jest na tak" - po ewentualnym obejrzeniu zachęcam do odpowiedzenia sobie na pytanie o dostępność broni dla stabilnych umysłowo osób jeszcze jeden raz, najlepiej w formie "czy zabrałabyś broń sklepikarzowi w ramach socjalistycznego uszczęśliwiania?".

 

 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 15:55:39

Nie, bo strach będzie wyjść na ulicę. Wystarczy, że każdy ma dostęp do noża.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 16:01:14

Fakt, nożem nie da się zabić, zatem wystarczy, że jest dostęp do noża. Gdyby była broń zamiast noża, to ona w przeciwieństwie do noża już może zabić, choć nie musi, ale może, a nóż nie może - stąd też gdyby dać ludziom broń palną, to nagle zapałaliby chęcią pomordowania się wzajemnie - to jest zapisane w patchu do instynktu, jaki ładuje się automatycznie przy wzięciu pistoletu do ręki - przez USB się ładuje.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 16:03:18

Skąd ja wiedziałam, że zaraz mi odpiszesz? ;)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 16:07:59

:)

Przeczuwałaś, że Cię obserwuję, by natychmiast uderzyć? :^

No ale jestem prawdziwie ciekaw - dlaczego ten sam Kowalski mając nóż nie zabije Kowalskiej podczas kłótni w kuchni, a już mając broń pobiegnie po nią i Kowalską zastrzeli?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 16:08:20

A wracając do sedna - nie widzę sensu, by każdy miał dostęp do broni.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 16:09:05

Sokół, nic takiego nie napisałam.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 16:40:35

Nanana, istotnie, nie napisałaś, ale zauważ, że problem jest równoważny - Ilu ludziom brakuje noża a nie brakowałoby pistoletu? Podejrzewam, że nie byłoby takich osób w ogóle.

Nie ma nic bardziej dramatycznego w broni palnej, względem broni białej - broń biała nie zatnie się i nie przestanie działać wraz ze zużyciem zapasu amunicji - można latać z kataną po mieście ile się ma sił, można zabijać po kilka osób naraz. Materiały wybuchowe również są legalnie dostępne dla dokładnie każdego wariata, którego jeszcze nie zamknięto.

Skąd wniosek, że byłoby gorzej, gdyby oprócz noży ludzie, którzy nic nikomu nimi nie robią mieli broń palną do obrony przed tymi, którzy przy pomocy noży robią krzywdę innym? Skoro ludzie są tak niebezpieczni, że nie można im dać broni, to tym bardziej: czemu odmawiasz jej ich ofiarom? Argumentacja tego rodzaju prowadzi do absurdu. Dlaczego napisałaś to, co napisałaś? Podejrzewam, że przez emocje - nóż nie kojarzy się z zabijaniem, ale z krojeniem produktów spożywczych czy przygotowywaniem czegoś w lesie, natomiast broń niekoniecznie. Nie zmienia to jednak faktu, że tam, gdzie liberalizuje się dostęp do broni, poprawia się bezpieczeństwo - jeszcze raz powtórzę: gdyby to byli wariaci gotowi strzelać do otoczenia, to już dawno lataliby z katanami, nożami i siekierami, tych, którzy nie dopuszczają się takich czynów traktować jak zbrodniarzy będzie nie kto inny, jak paranoik. Kto inny będzie bał się spokojnego, uzbrojonego człowieka? Kobiety z natury nie lubią przemocy i w odróżnieniu od mężczyzn jest u Was naturalną niechęć do narzędzi kojarzonych z przemocą, ten sam objaw u mężczyzn świadczyć może już wyłącznie o wadach genetycznych lub wspomnianej paranoi. Oczywiście oferty można łączyć.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 16:41:10

Też napiszę dwa posty :) - Nie "oferty" a "promocje".

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 16:50:47

Nie trzeba od razu używać broni palnej, można przecież obronić się np gazem pieprzowym, używając technik samoobrony albo krzykiem... Napadów z nożami wcale nie jest aż tak dużo. Raczej napadają po to, by okraść albo zgwałcić, niż po to, by zabić...

2 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 17:31:28

Słyszałem legendy o tajemniczych mnichach, którzy opanowali sztukę obezwładniającego krzyku - podobno zabijali ptaki z odległości 160 metrów! Brrrr :/

Na poważnie: Gazem pieprzowym to możesz srokę odstraszyć, to raz, a dwa, że przestępca częściej zaatakuje(z większym prawdopodobieństwem podejmie próbę przestępczą) mając świadomość, iż ofiara ma przy sobie najwyżej jakiś nędzny gaz i struny głosowe, niż gdyby musiał zważyć na to, że może próbę gwałtu spokojnie przepłacić życiem, ot tak, z miejsca. To drugie zagrożenie sprawia, że większościowy przestępca nie zaatakuje ;], to pierwsze zaś jest słabsze niż popęd seksualny, nie odwracaj proszę piramidy masłowa na potrzeby tezy. Rzeczywistość popiera te aprioryczne domysły, tam, gdzie broń jest, napadów jest mniej, w Szwajcarii włamania do mieszkań nieomal w ogóle nie występują, a przy okazji obywatele jeszcze się nie wymordowali. W niedawnym referendum Szwajcarzy zdecydowali, że politycy nie będą ich rozbrajać - szturmowe karabinki zostają w milionach domów - najgorszy sen paranoika obawiającego się  liberalnego dostępu do broni, podejrzewam, że takie osoby boją się nawet patrzeć w stronę Szwajcarii, jeszcze jakaś zbłąkana kula przyleci i wpadnie im w oko. :D

Reasumując: Gdyby gaz pieprzowy był tak skuteczny, to nie powinny się tak drastycznie zarysowywać zmiany w przestępczości po zmianach prawa dotyczącego broni palnej - przecież gaz musiałby skompensować straty bezpieczeństwa, empirycznie widzimy, że tak nigdy nie jest.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 17:40:32

Jak znam mentalność Polaków, to pewnie wiele osób, które nigdy nie powinny mieć broni w ręku, załatwi sobie lewe papiery na nią...

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 18:06:38

Zakładasz z góry nieefektywność systemu, w ten sposób - zauważ - można podważyć zasadność większości regulacji państwowych. Analogicznie można podać, że państwo należy zlikwidować, bowiem żadne jego procedury i tak nie będą respektowane, ponieważ taka jest rzekomo mentalność Polaków. W rzeczywistości jednak teza nie nabiera rumieńców -  jest po prostu fałszywa, Polki i Polacy potrafią respektować procedury, państwo funkcjonuje i nie na zasadzie magicznej czy cudu, ale czysto administracyjnej. Gdyby to nie było prawdą, to zapewne mało kto z nas utrzymałby się przy życiu wobec nadmiernie osłabionego państwa istniejącego już tylko na papierze.

Ale przedstawię Ci drugi, nawet lepszy argument: zakładając, że efektywność systemu wydawania pozwoleń to zaledwie 60% - 40% zezwoleń trafia w ręce osób, które nie powinny ich otrzymać. Zmiana relacji sił wywołana takimi regulacjami prawnymi jest następująca:

(zapis: X:Y - gdzie X wyraża siłę uczciwych ludzi, zaś Y siłę ludzi nieuczciwych)

Przed zmianami:  1:1

Po zmianach     : 6:4

Oznacza to, że relatywna siła uczciwej części społeczeństwa tak czy inaczej wzrosła. To oznacza, że nawet przy dramatycznej nietrafności wydawania zezwoleń mamy do czynienia z poprawą bezpieczeństwa w państwie.

Naturalnie należy wyjść z innego stanu początkowego, przestępcy mają już broń, przestępcy wezmą katanę ze sobą na masakrę, którą planowali - uczciwi obywatele nie planowali masakry i nie biorą katany, bo niewygodnie codziennie nosić ze sobą miecz... Pistolet jest wygodniejszy, dla uczciwego obywatela: znacznie, a dla przestępcy tylko trochę. Znów udostępnienie broni jest zróżnicowane w aspekcie korzyści wedle profili behawioralnych - toteż z samego tego tytułu większy jest przyrost, niż spadek bezpieczeństwa nawet, gdy efektywność wyniesie 50%.

 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 18:15:56

Sokół, pewnie każdy z nas chce dobrze, możemy sobie tak dywagować, ale powszechnego dostępu do broni palnej i tak u nas w kraju nie będzie. Nawet jak wygra PiS - przecież oni są temu przeciwni. ;)

Więc nie kłóćmy się o coś co i tak nie dojdzie do skutku.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 18:54:27

Nanana, to nie ma tutaj znaczenia, dyskutujemy o efekcie regulacji, z tego, co się orientuję. Nie ma wymogu, iż można dyskutować wyłącznie o tym, co wydaje się być na oko realne w perspektywie określonej liczby lat. Nie możemy ocenić jakie zmiany kto(ugrupowanie polit.) wprowadzi, a deklaracje partii są najmniej wiarygodnym źródłem informacji o przyszłości(wyjąwszy chlubne przypadki, spoza sejmu, oraz niedawne wystąpienia Kaczyńskiego nt. nadchodzącego kryzysu demograficznego - nikt rozsądny nie polemizuje z tym faktem, ale poza PiSem żadna partia mainstream jeszcze się do tego problemu nie odnosiła, a przecież determinuje on nasz długoterminowy plan rozwojowy, jako kraju. Inna sprawa, że PiS nie zaproponował zmian koniecznych do uniknięcia kryzysu, podobnie jak cała reszta mainstreamu politycznego). Nie zmuszę Cię do rozmowy, ale bardzo z Tobą polemizować lubię, jesteś absolutnie lepszą(bystrość, obiektywizm, kultura osobista, racjonalizm) partnerką do dyskusji niż osoby, z którymi zwykle się tutaj wykłócam, toteż chętnie podgrzewam atmosferę, aby Cię w dyskusji zatrzymać - nie obraź mi się tylko :).

A zatem: Polemizujesz czy dajesz za wygraną? :) (walcz!)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
nanana

nanana | 28 lutego 2011 18:58:47

Sokół, chętnie bym z Tobą popolemizowała, tylko brak mi czasu (i siły, co chyba widać). Tak więc może innym razem;) I dzięki za propozycję. ;)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 19:25:39

Dobrze :), wiem, że masz teraz dużo pracy na głowie, nie będę naciskał.

 

 Do popolemizowania w przyszłości :).

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Xenadu1

Xenadu1 | 18 czerwca 2014 14:16:44

"Fakt, nożem nie da się zabić"

Jak to nie? A poderżnięcie gardła?A cios w serce (lub okolice tętna)? Jak ktoś będzie potrafił, to nożem załatwi człowieka od razu.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 16:54:55

Nie, zbyt wielu mamy idiotów w kraju. Nie chciałabym paść kiedyś ofiarą kilku smarkaczy, którzy zabrali ojcu broń i chcieli zobaczyć konającego człowieka na żywo (a był i taki przypadek, chociaż nie z użyciem broni palnej).

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 28 lutego 2011 17:32:33

A bardzo są niebezpieczni? Może nie są aż takim problemem, może nie trzeba podporządkowywać ustawodawstwa ich istnieniu?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Antykwa

Antykwa | 28 lutego 2011 18:34:47
Odpowiada Ekspert kategorii Inicjatywy I.

Zdecydowanie nie.

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kobietka

kobietka | 28 lutego 2011 21:38:37
Odpowiada Ekspert kategorii Inicjatywy I.

Nie... Jeszcze mi życie miłe...

1 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 z 2

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 262,4 pkt elsieelsie
  2. 2 150,8 pkt birbantbirbant
  3. 3 109,1 pkt brzydula-bbrzydula-b
  4. 4 85,2 pkt ata-ataata-ata
  5. 5 82,8 pkt Aszka_Aszka_
więcej rankingów

Eksperci w kategorii:

Antykwa antysocjalista jan_ek 57 kobietka mk777 okonek arinkao
Zgłoś błąd