zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Bingola

Co jest trudniejsze: uczyć się czy nauczać kogoś? Sondaż

Bingola | 7 września 2013 22:16:41 | kategoria: Edukacja, Uczniowie

  • G+
  • Facebook

Takie pytanie przyszło mi do głowy w kontekście relacji uczeń-nauczyciel.
Nauczyciel ma 20 godzin tygodniowo pracy w klasie plus drugie tyle w postaci zajęć dodatkowych.
Natomiast uczeń (przykład mojego syna, 5 klasa podstawówki) 35 godzin lekcyjnych w szkole, średnio 2 godziny dziennie odrabiania lekcji w domu, dodajmy do tego ewentualne korepetycje, zajęcia dodatkowe typu język obcy poza szkołą - i wychodzi nam blisko 50 godzin tygodniowo, czyli więcej niż obowiązujący tydzień roboczy w kodeksie pracy.
Zakładając, że uczeń faktycznie ten czas spędza na nauce, czy takie porównanie nie wygląda trochę szokująco?

Zobacz wyniki Zagłosuj:

0 ładowanie danych... 10 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 63 skocz do ostatniej odpowiedzi odpowiedz

anonymous | 7 września 2013 22:21:54

W sumie chyba jedno i drugie jest trudne. Bo nauczyciel musi w taki sposób przekazać wiedzę  żeby uczeń zrozumiał,  a wiedza/wiadomości nie zawsze jest taka sobie łatwa do przekazania w sposób prosty do ogarnięcia , dlatego każdy uczeń ciężko pracuje żeby to zrozumieć i przyswoić...

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:26:22

Jest łatwa. A jak nie to w domu uczeń ma źródła żeby się nauczyć. Tak samo w bibliotece. Nie każdemu nauczycielowi po prostu się chce ją właściwie i umiejętnie przekazać.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:28:22

tak się składa MoltoBene że jeśli nauczyciel jest z powołania nauczycielem to potrafi genialnie przekazać wiedzę uczniom, a że trafiają się tacy co odwalają robotę bo muszą to już nic się na to nie poradzi. 

Poza tym skąd możesz wiedzieć czy nauczanie jest proste czy nie, nie będąc nauczycielem.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:31:25

Bo jestem już w takim wieku, że wiem. Nauczyciel z powołania. Ja na takich w życiu nie trafiłem. Zawsze wszyscy bardzo dużo wymagali. A z przygotowaniem i zapamiętaniem, ogarnięciem tego wszystkiego było kiepsko.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:33:04

MoltoBene widocznie miałeś pecha do nauczycieli. Ja znam wielu, którzy lubią swoją pracę, jest ona dla nich pasją i wykonują ją najlepiej jak mogą. Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że nie wszystkie dzieciaki chcą się uczyć. A wtedy niestety nawet najlepszy nauczyciel nie pomoże jak dziecko ma lenia i nie chce.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:34:49

Chcą się uczyć. Te co nie chcą są najczęściej w gimnazjum. A cala reszta najczęściej nie rozumie.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:36:14

generalizujesz i chyba niewiele wiesz o dzieciakach. ale nie będę się z tobą spierać bo szkoda mi czasu.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:39:40

Wiem dużo. To Ty generalizujesz. Ale też nie będę się spierać.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:22:44

Trudniej jest się uczyć. Bo nauczanie jest schematyczne. A do nauki trzeba mieć podejście, wiedzę i najlepiej możliwości by wiedza przychodziła łatwo. A tego nauczyciel najczęściej nie daje. Nauczyciel tylko wymaga. Odbębni swoje i ma gdzieś ucznia. Chyba, że to jego dziecko.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:24:46

A wracając do nauczycieli. Wszędzie są to ważniacy. W szpitalu, w urzędzie, gdziekolwiek. Jak by wszystko wiedzieli najlepiej. I często nie szanują innych zawodów.

3 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Bingola

Bingola | 7 września 2013 22:27:08

Trochę generalizujesz, nie wszyscy nauczyciele są tacy. Ale fakt, że praca nauczyciela, zwłaszcza w zakresie jednego przedmiotu jest powtarzalna. On to wszystko wie, musi tylko przekazać materiał we właściwy sposób uczniom.
A Ci ostatni - chłoną to wszystko od zera, od początku, większość materiału szkolnego jest dla nich czymś zupełnie nowym, co muszą poznać, zrozumieć, zapamiętać i zaliczyć.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:29:27

A najczęściej nauczyciel skacze po materiale zamiast dodać uczniom godzin. Bo to im się przyda. Miesza w głowach. To nie jest umiejętne przygotowanie i przedstawienie wiedzy. Uczniowie chłoną. Właśnie najczęściej też w niewłaściwy sposób. I nie ma kto tego skorygować.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:18:11

Z tym "od zera" - gdy uczyłam się z koleżanką do matury łatwiej mi było nauczyć siebie niż koleżankę. 

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 23:23:30

Bo miała pewnie inne podstawy.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kanya

kanya | 7 września 2013 22:27:13

Jak dla mnie to trudne byłoby nauczenie kogoś.Ludzie,uczniowie są różni ,różnie podchodzą do nauki,myślenia.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:32:05

Tak samo. Sam byłem uczniem więc wiem. Jak jest dobrze wytłumaczone to każdy zrozumie.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:29:28

Najtrudniej jest nauczyć kogoś kto bardzo, z całych sił, i z całej pomysłowości swojej, nie chce być nauczony. 

a do treści opisu: jakim cudem on ma 35 godzin? Chyba że ma dużo dodatkowych w szkole. A po szkole - to kwestia wyboru, niekoniecznie jest to nauka bywa ze hobby. 

0 ładowanie danych... 8 ładowanie danych... skomentuj
Bingola

Bingola | 7 września 2013 22:32:32

Przepraszam - 32 godziny, coś źle policzyłem. Ale to i tak o połowę więcej niż pensum nauczyciela.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:32:44

Takiego się nie da nauczyć. On i tak tylko odbębni.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
chris27

chris27 | 7 września 2013 22:31:00

Trudniej jest jednak uczyć kogoś bo są różni ludzie o różnym stopniu i szybkości przyswajania wiedzy.

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:38:59

O różnym podejściu do nauki a nie o różnym stopniu i szybkości przyswajania nauki. Nie wiecie o tym, że najnowsze wyniki badań naukowych o tym, jak ludzie są inteligentni w różnych rejonach świata. Prowadzone ponad 10 lat. Zatem okazało się w nich, że wszyscy ludzie na ziemi z dniem narodzin są tak samo inteligentni. A cała reszta przychodzi dopiero. Więc skoro dzieci z biednych rodzin też potrafią mieć piątki i zdobyć wykształcenie. To na pewno to nie jest zależne od tego co powiedziałeś. Tylko mają dobre podejście i chęci. A te dzieci które nie chcą. Ktoś popełnia błąd. I tak później się okazuje, że w życiu sobie radzą.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
chris27

chris27 | 7 września 2013 22:46:53

Nie zgodzę się z Tobą MoltoBene. Owszem chęci  i podejście do nauki tez jest ważne ale szybkość przyswajania wiedzy jest różna dla każdego indywidualnie - w przeciwnym razie ludzie w tym samym wieku byliby na tym samym poziomie np. znajomości jakiegoś języka obcego. A tak to różni ludzie w tym samym wieku prezentują różny poziom znajomości - bo jedni muszą włożyć w naukę więcej wysiłku niż inni.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:49:43

Zależy od nauczania. Zawsze tak jest. Nie muszą. Zależy od nauczania. A też starsi ludzie mają inne podejście do wszystkiego. Są mniej nowocześni.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
madajaa

madajaa | 7 września 2013 22:36:35

Nauka nie sprawiała mi nigdy kłopotów.Opanowanie wiedzy to moim zdaniem systematyczność, skupienie się i umiejętność wyłapania najważniejszych informacji w gąszczu wątków pobocznych. 
Bycie nauczycielem nie jest takie łatwe i przyjemne. Monotonia, ciągle przerabiany ten sam materiał rok po roku, tylko zmiana dzieciaków. Swoją drogą po tylu latach "kiblowania" powinni materiał mieć w małym palcu i ruszyć klasę wyżej Mrugnięcie.

0 ładowanie danych... 5 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:36:42

jak sie komuś źle życzy,to jest takie powiedzenie: "obys musiał cudze dzieci uczyć".ja nie mogłabym,dostałabym wścieklizny.z drugiej strony,nauczycieli z powołania,którzy lubią swoją prace i potrafią przekazać wiedze w sposób interesujący,jest niewielu. a dzieciaki mają przekichane.

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:42:33

Ma się nad dziećmi kontrolę. Więc co w tym jest przykrego? Odbębnić swoje w mało stresujący sposób i wracać do domu.

2 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:44:23

nauczyciel nie ma kontroli nad dziecmi.a "odbębnienie" nie jest nauczaniem.

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:46:54

Przecież i tak to robi. Zazwyczaj ma swój zeszyt na lata. Odbębnia to co w nim jest. Ma kontrolę bo jest nauczycielem.

1 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
birbant

birbant | 7 września 2013 22:37:44

Jest takie powiedzenie, jak komuś życzy się dobrze; "obyś nie musiał cudzych dzieci chowac".

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:44:46

Znam takie powiedzenie/zorzeczenie,,Obyc czyjes dzieci uczyl''
To chyba daje troche do myslenia.
Porzekadla nie sa wyssane z palca.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:49:32

jak tak czytam o tym przysłowie to zastanawiam się po co ja na pedagogikę poszłam i chcę uczyćZaklepany

0 ładowanie danych... 7 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:52:49

może wcześniejsza emerytura? :D

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:54:34

Niestety,ten zawod wymaga powolania i wiele poswiecen,by wykonywac go dbrze.A z wdzieczoscia,roznie bywa.Jak i uczniow,tak i rodzicow.
Mozna tez klasc lage na wszystko,byleodbebnic swoje.
Praca z ludzmi doroslymi jest trudna,a dopiero z dziecmi.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 22:58:44

rymcymcym jeszcze pracować nie zaczęłam a już emerytura?:D 

DarkAngel na szczęście ja wiem, że chcę to robić i zdaję sobie sprawę z tego jaka jest szkolna rzeczywistość... 

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:00:45

Zycze stalowch nerwow,spokojnych uczniow i milych rodzicowŚmiech

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:01:45

DarkAngel dziękuję:D jak za parę lat przestanę udzielać się na pytamy to znaczy, że mnie uczniowie wykończyli i trafiłam do wariatkowa:P

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:03:43

Przyjezdzaj pod Neapol,takie zachody sonca Cie uzdrowia.
http://photos.nasza-klasa.pl/26095849/1745/main/8a49dbcc59.jpeg

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:07:16

Kusisz tymi widokami, oj kusisz:D Jeszcze Ci kiedyś nusienka zapuka do drzwi:D haha

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:08:42

Uwazaj,bo drzwizona otwieraŚmiech

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:13:45

o kurczę:D haha jeszcze by mi się oberwało;p

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 7 września 2013 23:14:52

A to goralka,ciupaska wywinie i tyleŚmiech

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Mr Lincoln

Mr Lincoln | 7 września 2013 23:32:00

Oleandry i cyprysy a w tle Wezuwiusz.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
Mr Lincoln

Mr Lincoln | 7 września 2013 22:46:56

Tutaj jest duża względność, niektórym nauka przychodzi bardzo łatwo i jest niemalże źródłem samych przyjemności. Bo oprócz satysfakcji ze zdobytej wiedzy mogą zgarnąć liczne pochwały i nagrody i do tego mają więcej czasu na zabawę i inne przyjemności. Uczeń o małych zdolnościach przeżywa nieustanną traumę, musi nauce poświęcić mnóstwo czasu a efekt jego wysiłku jest często mizerny i nieustannie ma poczucie niższości i niedowartościowania. Gdyby nauczyciel miał samych grzecznych prymusów to jego praca byłaby komfortowa, a takie coś  nigdy nie zdarza się w normalnym życiu, chyba że w filmie.

0 ładowanie danych... 6 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 22:50:57

I tak jest komfortowa. Na takich uczniów zawsze ma znieczulicę. I może ich wyrzucić ze szkoły.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Mr Lincoln

Mr Lincoln | 7 września 2013 22:59:15

Raczej nie, bo rodzice jeśli byliby zawzięci to mogą nauczycielowi bardzo uprzykrzyć życie i to nie tylko swoimi pretensjami. 

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 7 września 2013 23:24:34

Nie mogą. Niby dlaczego? Przecież to on jest wychowawcą. Ma swoje prawa. A inni rodzice staną w obronie nauczyciela.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
Mr Lincoln

Mr Lincoln | 7 września 2013 23:51:23

Wiesz jak jest, nauczycieli mogących uczyć jest sporo, ale nie każdy może się załapać. Lepiej unikać sytuacji konfliktowych z rodzicami i zwierzchnikami, oni zawsze mogą oskarżyć nauczyciela o to że nie potrafi nauczyć lub nie panuje nad zachowaniem uczniów. Jest to sytuacja dość stresująca dla nauczycieli.   

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 8 września 2013 02:11:20

MoltoBene , skąd ty się urwałeś?

Nie masz zielonego, ale to zielonego pojęcia, jak teraz wygląda praca nauczyciela.
Uczeń nie ma żadnych obowiązków- ma same prawa. A środki , jakimi dysponuje nauczyciel, żeby chociażby uspokoić często niebezpiecznego dla otoczenia ucznia- są na dziś zerowe.

Nie chcę pisać wywodów, mąż uczy i w gimnazjum i w podstawówce- o tym, co się teraz w szkołach dzieje. 

0 ładowanie danych... 4 ładowanie danych... skomentuj
MoltoBene

MoltoBene | 8 września 2013 09:59:49

To czemu tak jest? Jak to możliwe, że tylu ludzi jest przeciwko nim?

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 8 września 2013 11:36:46

Normalne, bo nie pracują 8 godzin na dobę na etacie- i nie oszukujmy się, tyle nigdy nie bedzie, ale umowa jest tak skonstruowana, że wszelkie dodatkowe prace na rzecz szkoły, wszelkie stracone godziny- są niepłatne. Nawet, jeśli trzeba przyjść w weekend. 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
więcej odpowiedzi
1 2 z 2

Koszulki pytamy.pl

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 206,0 pkt elsieelsie
  2. 2 110,8 pkt _ewa__ewa_
  3. 3 99,1 pkt vera223vera223
  4. 4 76,7 pkt Aszka_Aszka_
  5. 5 64,2 pkt Andrzej6289Andrzej6289
więcej rankingów
Zgłoś błąd