Zasypała nas dzisiaj lawina pytań, co Ty na to?
Są aż na 18 stronach. Większość z nich, to pytania anonimów,
więc skąd one tak nagle się wzięły?
Niektóre nie są złe, ale czy ktoś zdąży na nie odpowiedzieć? Ja
nawet ich wszystkich nie zdołałam przeczytać. Jaka Waszym zdaniem
jest optymalna liczba pytań zadanych w ciągu jednego dnia?
Odpowiedzi
No właśnie! O co tu chodzi? Tu jakiś bałagan się zrobił.
Oskar
Powiem Ci tyle, że to totalna katastrofa, istnieje totalny bałagan.. Także nie zdążyłem przejrzeć nawet pół z tego..
Optymalna ilość pytań, to chyba zakres do 3 stron pytań, góra 4 stron.
Przejrzałem wszystkie. Szok!
Już mnie oczy bolą.
I jak widzę zaangażowany w ten proceder jest sam moderator, ponieważ gdyż dlatego, że usunął jak widać moją wypowiedź, zawierającą słuszne przypuszczenia.
Tak mu dopomóż i spowoduj połamania palców lub przynajmniej awarii komputera.
Pytania pochodzą z poczekalni bo jeszcze dziś rano była tam większość z nich. Wygląda na to, że została przeprowadzona dobrze skoordynowana akcja wietrzenia i poczekalnię opuściło większość pytań stąd dziś powstało małe zamieszanie.
w sumie dobrze, że czasem ktoś zagląda na poczekalnie, tylko że większość użytkowników zagląda na głębokość 2, 3 strony i większość pytań przejdzie bez echa.. Przydał by się ktoś z administracji, który odpowiedział by mi co się stało z zapowiedziami końcowo-zeszłorocznymi w którymś pytaniu, iż serwis pytamy dostanie nowego życia.. miał być zmieniony system głosowania, pozycjonowania pytań i chyba przeglądania pytań, a jedynym rezultatem jest dyndający mi napis iż nie potwierdziłem swojego maila.
Za dużo pytań-źle.Za mało-źle.
Szkoda że nie mam teraz czasu bo bym sobie na nie poodpowiadała :(
na stronie na której znajduje się to pytanie jest 15 innych pytań ;) myślę, że to dobrze iż ludzie zadają pytania bo w końcu jesteśmy społeczeństwem stadnym i jeśli tylko ktoś trafi na pytamy.pl to oznacza, że jest czegoś ciekaw i stąd taka lawina pytań ;)
nie chce nam się przewijać stron stąd nie wszystkie pytania do nas docierają, myślę, że rozwiązaniem byłaby ingerencja administracji pytamy.pl w ilość pytań wyświetlających się na jednej stronie :)
tak jak w googlach jest opcja zwiększenia ilości odpowiedzi na hasło rzucone w przeglądarce, tak tu powinna być z góry określona np. liczba 30 pytań na stronę; nie jest to ani za mało ani za dużo i w znaczący sposób nie spowolni ładowania strony a zamiast 4 stron nowych pytań będą tylko 2, zawsze to jakieś rozwiązanie ;)
Dobrze, że są pytania, tylko, czy tym ludziom zadającym je,
zależy na umieszczeniu pytania w serwisie, czy na
odpowiedziach?
Tu trzeba zawinąć rękawy i nieźle się nastukać w kalwiaturę, żeby
spróbować ich zadowolić. No i jak wyłapać te najciekawsze?
To nie jest w porządku, że czyjeś ważne pytanie wylądowało dzisiaj
na jakiejś 16 stronie i nie doczeka się odpowiedzi. To wygląda jak
zwykła ignorancja.
Mógłby ktoś polecić jakieś ciekawe z tych pytań? Bo niezbyt mam ochotę przeglądać wszystkie.
Zjawisko dostrzegłaś, @Ajumiko, ale przyczyn już nie byłaś w stanie. A przyczyna jest na tej stronie z istotnym pytaniem dla polskiej sceny politycznej mojego autorstwa odnośnie wielkiej afery z PiSem, RPO i SLD w rolach głównych. Są to widocznie wystarczające siły, by odsunąć to moje pytanie 15 stron do tyłu, by Polacy nie wykopali ich od koryta i by nie powędrowali na długie lata za kraty, bo w porównaniu z tą ich aferą, to zarzuty wobec Jakubowskiej i Blidy, to mały pikuś.
Oj zasypała - jak śnieg. Tylko z tą różnicą, ze o śniegu mówili w prognozie pogody. Niemniej jeśli są wśród nich pytania ciekawe - to dobrze, że się pojawiły. Owszem, mogły być stopniowo jakoś wrzucane na główną, ale widać ktoś chciał wyczyścić poczekalnię. Optymalnej liczby pytań na dzień nie podam, bo jeśli ktoś zada 50 pytań ciekawych - aż chce się na nie odpowiadać. A jeśli jest ich 50 w tym 45 o ciąże i prace domowe tudzież inne gwiazdy disco polo - przewijam tylko kolejne strony, klikam "Wyloguj" i już.
@zbigpary
A jak oceniasz prawdopodobieństwo, że przyczyną omawianego zjawiska było jednak coś innego niż Twoje pytanie o aferę?
Zawsze warto pamiętać o szeregu alternatywnych ewentualności.
Nie robię z tego problemu, jak wy:-)
Na niewielkie, @Narsut. Jestem początkującym w informatyce i na pewno nie dorównuję w tym Tobie, ale w jednym chyba mogę Cię podszkolić. Otóż, jak chcesz umieścić link do jakiejś strony internetowej, to nie musisz przepisywać jej adresu z paska adresu, a możesz po prostu w oknie swej odpowiedzi w dowolnym miejscu tekstu otworzyć nawias kwadratowy, w nim napisać coś dowolnego o tej stronie lub o swej wypowiedzi (np że wg Ciebie zbigpary to cymbał), następnie zamykasz nawias kwadratowy i bez spacji otwierasz nawias okrągły, zwykły.
Następnie minimalizujesz tą stronę z Twoim pytaniem do paska zadań i z Twojej wyszukiwarki wyszukujesz tę stronkę internetową, do której chccesz umieścić link-odnośnik. Następnie najeżdżasz myszką/kursorem na adres tej stronki i klikasz na nią prawym przyciskiem myszy. Dalej klikasz na "kopiuj" i najlepiej minimalizujesz tę stronę. Dalej z paska zadań przywołujesz/wyświetlasz stronę z Pytamy z Twoją wypowiedzią i używając "ctrl"+v, wklejasz adres tamtej strony, i zamykasz nawias okrągły. Możesz po nim pisać dalej co chcesz. Po skończeniu możesz "podglądem" sprawdzić, czy operacja Ci się udała.
Jeśli się powiodła, to w miejscu adresu będziesz miał na czerwono napisane te niepochlebne słowa o mnie, a gdy nań klikniesz, to wyświetli Ci się tamta stronka. Zamykasz ją "x" i klikasz "wyślij". Pewnie to wiedziałeś, a gdyby nie, to skorzystasz, a wraz z Tobą ci, co są tak samo zieloni w tych klockach, jak ja. Ta operacja jest sensowna, bo mało komu chce się przepisywać cały adres internetowy strony, a kliknąć na czerwone wyróżnienie, to sekunda.
Pytanie główne brzmiało, Zasypała nas dzisiaj lawina pytań, co Ty na to? "Zbig" wyjechałeś z jakimiś aferami rządu, teoriami spiskowymi i stwierdziłeś że przesunęło to o 15 kart Twoje wywody. Zważ na to iż nie tylko Twoje pytanie~a zostały przesunięte. Bez obrazy i z całym szacunkiem, ale czytasz czasem to co piszesz? ;)
@zbigpary
Dziękuję za tę jakże wyczerpującą instrukcję. Jest niezwykle przydatna. Wydaje mi się jednak, że nie jest to najodpowiedniejsze miejsce na takowe.
Skąd wniosek, że nie dorównujesz mi w informatyce?
Jeśli wolisz, @Raven, uważać, że to przez Twoje lub czyjeś pytanie lub wypowiedź, została ona przesunięta, to nie będę z Tobą polemizował. Czytam sam odpowiedzi na swoje pytania przez kilka tygodni, i wtedy, gdy dostaję powiadomienie mailowe.
Chyba nikomu nie dorównuję tu w informatyce, bo dopiero od roku posługuję się trochę internetem, ale jestem w tym początkującym samoukiem i dyletantem. Trochę za mało na to poświęcam czasu, ale może jeszcze to nadrobię. Łatwiej jest młodym, gdy jedni uczą się wszystkiego od drugich, lub rodzicom, gdy uczą ich dzieci.



















