35 
.

Czy potrafilibyście zakochać się w kimś kogo nigdy nie widzieliście?  RSS tego pytania  chcesz subskrybować pytanie?  chcesz dodać do ulubionych?

LordViaderko pytanie napisane przez LordViaderko ,28 czerwca 2008 02:56:23

Nawet zdjęcia, tylko rozmowa tekstowa, np. przez gg.

Zastanawiam się czy przy wyborze partnera można w ogóle nie kierować się wyglądem. Interesująca może się też okazać ewentualna różnica między płciami w tej materii.

Ciekawym przypadkiem są osoby ślepe, które chyba się jednak jakoś zakochują. Czy muszą w tym celu dotknąć twarzy drugiej osoby żeby ją sobie wyobrazić? Może wystarczy rozmowa + tembr głosu?

Wszelkie przemyślenia w temacie lub obok mile widziane :)


Dyskusja

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Tak. Z osobistych doświadczeń pamiętam jedną taką sytuację. Dawno dawno temu (za siedmioma...) nałogowo siedziałem na www.opowiadania.pl I była tam taka "Czarodziejka". Jej opowiadania były świetne, trafiały do mnie całkowicie. Pisaliśmy ze sobą (ale na stopie koleżeńskiej) maile itd. Nawet napisałem wtedy dla niej coś na kształt opowiadania inspirowanego jej osobą.
Miałem dość dokładne wyobrażenie tego jak mogła wyglądać, chociaż nigdy nie podała choćby najmniejszego detalu o swojej aparycji. Słuchałem piosenki Portishead - Only You i wyobraźnia podpowiadała mi cały obraz, że oto Ona stoi na zadymionej scenie i z zamkniętymi oczami śpiewa tą piosenkę. Właściwie byłem zakochany.

Potem ona dostała propozycję wydania własnej książki, usunęła konto z portalu i wszystko się skończyło :-/

Smoker napisane przez Smoker , 28 czerwca 2008 03:03:45

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Chyba tak. Niewykluczone, że "real" zweryfikowałby później to uczucie... Trudno też zresztą zdefiniować samo pojęcie "zakochania się" - u poszczególnych osób może ono mieć różny odcień znaczeniowy...

User-default napisane przez allabreve , 28 czerwca 2008 03:21:14

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Nie wiem do końca, ale być może zakochałbym się.

User-default napisane przez eDameXxX , 28 czerwca 2008 07:11:56

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Tak,tylko że musiałbym być z tą osobą.Bez znaczenia czy byłbym ślepy,niedowidzący czy tylko z zawiązanymi oczami, chciałbym poczuć jak mówi,smieje się,pachnie i jak wyraża emocje.Przez internet tylko można sie kimś zainteresować ale napewno w moim przypadku nic więcej.

User-default napisane przez anonim , 28 czerwca 2008 08:21:03

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

W czasach, kiedy jeszcze nie było internetu, czyli dla niektórych z Was epoka kamienia łupanego, nawiązałam pewną znajomość drogą korespondencyjną. Nigdy wcześniej nie spotkałam, nie widziałam osoby, z którą piszę, a jednak... Założenie było takie, że nie spotkam mojego listowego znajomego, ale serce nie sługa. Nikt nigdy nie rozumiał mnie tak jak on, każdy list był niespodzianką, prawdziwym świętem. Po pewnym czasie doszło do pierwszej rozmowy przez telefon, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że to ktoś na kogo czekałam. Zakochałam się zanim pierwszy raz spojrzeliśmy na siebie.
Czyli można się zakochać nie widząc obiektu swoich uczuć. Czasem to miłość na całe życie, a czasem mija, jak pory roku, jak katar. Ale nawet dla samych wspomnień- warto:)

Anetap1 napisane przez anetap1 , 28 czerwca 2008 09:23:00

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

nie wiem czy bym potrafiła, bo jeszcze mi sie cos takiego nie przytrafiło .

WyluzujKite napisane przez WyluzujKite , 28 czerwca 2008 10:17:13

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Tak potrafiłbym, a w zasadzie "jestem po takich przejściach" , pytanie które stawiam sobie odnośnie tych uczuć to : czy to miłość czy zauroczenie.

Adagio napisane przez adagio , 28 czerwca 2008 11:14:22

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Nie, myślę, że nie potrafiłabym. Nawet nie chodzi o wygląd tej osoby w sensie "jak facet jest przystojny, to ok, a jak nie, to do widzenia". Po prostu przez samą rozmowę, gdy nie widzę twarzy rozmówcy, nie potrafię wyczuć, czy mówi on szczerze, czy tylko czaruje, a naprawdę ma mnie gdzieś. Jednak mimika twarzy, gesty mogą dużo powiedzieć o człowieku i jego zamiarach. Jako osoba rozsądna podchodzę sceptycznie do "podrywów" przez czat czy gadu-gadu i raczej nie zdarzyłaby mi się sytuacja, żebym zakochała się w kimś nie będąc pewną jego zamiarów.

Cleopatra napisane przez Cleopatra , 28 czerwca 2008 11:15:03

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Chciałem pozdrowić Gosię, z którą się kochamy właśnie przez pytamy.pl nie widząc jej zdjęcia ;)

Vaxjo napisane przez vaxjo , 28 czerwca 2008 11:37:08

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

80%
20%

Napewno nie. Dlaczego? Bo nie mam pewności z kim pisze, osobą podającą się za 16 latka może byc stara babcia w wieku 60 lat. No i jeszcze odległośc odgrywa ważną role...Jak można byc zakochanym w kimś kogo się nigdy nie widziało na własne oczy...Nie rozumie tego...

Edziek153 napisane przez edziek153 , 28 czerwca 2008 12:13:45

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Zakochałam się w mężu przez telefon. To troszkę inna sytuacja, bo widziałam go wcześniej, ale nic do niego nie czułam, a uczucie narodziło się właśnie w trakcie tych rozmów. Opisywałam to już wiele razy, dlatego nie będę się powtarzać.
Uważam, że zakochanie w taki sposób, jak opisuje Lord, jest możliwe. Serce nie sługa i nie pomoże tu nawet najbardziej zdrowy rozsądek. Jeżeli dwoje ludzi dobrze się rozumie, z przyjemnością spędza ze sobą czas i jak to się mówi 'nadają na tych samych falach' to nie ma takiej siły, by czegoś do siebie nie poczuli. Przykład: @Aneta i @Smoker. W trakcie częstych rozmów, szybko wychodzą nieścisłości, można wyczuć, czy ktoś kłamie, czy ściemnia. Nawet na gg ;] Nie ma ludzi nieomylnych, jeśli ktoś nas oszukuje, prędzej czy później złapiemy go na czymś, co otworzy nam oczy.
Jeśli chodzi o mnie, to odpowiedź brzmi: tak. Mogłabym zakochać się w ten sposób. Dla mnie nie liczy się wygląd, tylko wnętrze, to co dana osoba sobą reprezentuje w trakcie zwykłej rozmowy. Jeżeli ten ktoś miałby takie same poglądy jak ja, jeżeli rozumiałby mnie doskonale, to na pewno mogłabym się w nim zakochać. Ale podkreślam, to musiałby być ktoś wyjątkowy, nie pierwszy lepszy mężczyzna. Póki co, nikogo takiego nie spotkałam, nigdy tak się nie zakochałam i mam nadzieję, że nigdy nie spotkam i nie zakocham się.

Kasia0525 napisane przez kasia0525 , 28 czerwca 2008 12:33:09

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

mogłabym, doświadczyłam tego w gimnazjum, jednak taka forma "bycia ze sobą na odległość" sie nudzi(zwłaszcza w tak młodym wieku), ale znajomość trwa do dziś - wesoło to wspominamy...

Niepokorna21 napisane przez niepokorna21 , 28 czerwca 2008 13:37:17

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Tak, była to miłość platoniczna. Jak skończyło się korespondowanie to nawet się popłakałam..

Kociczka napisane przez kociczka , 28 czerwca 2008 13:41:32

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Coś jeszcze mi się przypomniało. O człowieku nie świadczą tylko jego słowa, ale i uczynki. DLatego myślę, że zauroczyć się - tak, ale zakochać w ten sposób bym nie potrafiła.

Cleopatra napisane przez Cleopatra , 28 czerwca 2008 13:53:06

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Kiedyś rozmawiałam na czacie z pewnym chłopakiem i urzekł mnie swoją osobowością :) Ale to chyba było zauroczenie. Nigdy się nie spotkaliśmy, rozmowy się skończyły i o nim zapomniałam...

User-default napisane przez anonim , 28 czerwca 2008 14:38:49

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Prawdopodobnie tak, wręcz napewno - przecież możliwe jest oszukanie własnego mózgu.

Sokol napisane przez sokol , 28 czerwca 2008 14:41:08

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Mówimy tylko o miłości mężczyzna-kobieta (w sensie związku), prawda? Bo kochać można na wiele innych sposobów i wtedy wygląd jest jeszcze mniej istotny, to chyba jasne.

Osoby niewidome myślę, że nie mają u siebie wykształconej zdolności oceny świata ze względu na piękny wygląd, bo on dla nich nie istnieje. I dlatego zakochanie się przebiega w 100% niezależnie od wyglądu. A dotykanie twarzy to raczej byłaby forma wyrażania bliskości, czułości, a nie chęć poznania wyglądu. Bo czy palcami da się ocenić twarz - ładna/brzydka? To inny zmysł, a więc i inna ocena.

A przypadki osób widzących, czyli większości z nas? Nie potrafię odpowiedzieć. Wiem tylko tyle, że ja nie przeżyłam zakochania bez zobaczenia kogoś, ale czy jest to możliwe, boję się osądzać.

W ankiecie zaznaczyłam odpowiedź TAK, żeby nie zamykać drogi miłości w moim życiu.

Nikogo napisane przez nikogo , 28 czerwca 2008 14:49:22

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Może mogłabym jedynie zauroczyć się tą osobą,ale musiałabym go spotkać, bliżej poznać i mieć troche czasu by stwierdzić czy go kocham.

Weronika177 napisane przez weronika177 , 28 czerwca 2008 15:47:29

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

Nie.

User-default napisane przez anonim , 28 czerwca 2008 17:16:02

Chcę głosować, zaloguj mnie!
Chcę głosować, zaloguj mnie!

100%
0%

przez rozmowę w necie da się poznać jaka jest naprawdę ta osoba, jak postępuje ? raczej nie!
ktoś może tak fajnie gadać i w ogóle, a mieć cechy, które nam się nie podobają. do tego nie się jak ta osoba się zachowuje na co dzień , czy ma jakieś wady, tylko przez paplanie :|

Mashi napisane przez Mashi , 28 czerwca 2008 18:06:49

anonim  [login]

(Maks. 3000 znaków wraz ze spacjami)



Dozwolone markdown do formatowania tekstu

Wstawianie grafiki, aktywnych linków i skryptów dostępne dla zalogowanych

zaloguj się aby dodać film

 



Podglad