zamknij x

Zaloguj się

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze konta? Załóż konto!

Dodaj odpowiedź
  • Nowe wiadomości
  • Powiadomienia
  • Zaproszenia
Skrzynka wiadomości Nowe wiadomości (odśwież listę)
Powiadomienia o odpowiedziach, komentarzach i ocenach
Zaproszenia do znajomych
Filiżanka

Dlaczego obcinanie długich włosów jest droższe niż krótkich?

Filiżanka | 1 marca 2011 09:15:29 | kategoria: Kobieta, Pozostałe

  • G+
  • Facebook

Zawsze się nad tym zastanawiałam - wyobraźmy sobie dwie osoby, jedna ma włosy krótkie, nie sięgające nawet ramion, druga ma włosy sięgające łopatek. Obie idą do fryzjera i obie chcą podciąć włosy o dokładnie 10 centymetrów. Dlaczego fryzjer policzy pierwszej osobie mniej, niż drugiej, skoro obcina dokładnie tyle samo włosów?
(przeważnie u fryzjera są inne ceny za obcinanie włosów krótkich, średnich i długich)

Czy w takim razie powinny być inne ceny za obcinanie włosów prostych (które łatwiej czesać) i bardzo kręconych?:)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... odpowiedzi i komentarzy: 18 odpowiedz
Moskiteq

Moskiteq | 1 marca 2011 09:21:52

Też tego nie rozumiem i zawsze mijając jakiegoś fryzjera, śmiałem się na głos :)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 09:50:57

Jednak przecież przy długich włosach jest więcej pracy niż przy krótkich. Trzeba się więcej nagimnastykować. Więc jest to uzasadnione. 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
3kropki

3kropki | 1 marca 2011 10:03:20

Nieprawda. Więcej pracy jest przy włosach gęstych, ich długość nie powinna mieć nic do rzeczy jeśli chodzi o ich obcinanie. Nie ma znaczenia czy fryzjer zetnie 30cm czy 2cm.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 10:14:50

Zapytam się siostry :) Uczy się na fryzjerkę, ciekawe co mi powie.
Moje zdanie jest takie, że jak dłuższy włos to więcej pracy, trzeba je podpinać odpowiednio pasmami itd. Oczywiście zgodzę się z Tobą, że najwięcej pracy jest przy włosach gęstych, jednakże kombinacja: gęste, długie, grube jest dopiero zabójcza... wiem coś o tym, bo fryzjerzy muszą się sporo przy mnie naskakać. 

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
Filiżanka

Filiżanka | 1 marca 2011 11:22:29

ale krótsze włosy też trzeba podpinać, żeby podciąć te, które są pod spodem:) Jestem ciekawa JaToJa co powie Twoja siostra:)

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 11:29:33

Jasne, że krótkie włosy również trzeba spiąć, ale ich jest mniej, więc troszkę łatwiej. Jednak myślę, że wniosek będzie taki jaki się wysnuł w poniższej dyskusji :)

 

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 10:17:34

Dlatego, że klientowi bardziej zależy na usłudze, gdy włosy stają się przesadnie długie, to raz, a dwa, że dla sprytnych staje się to powodem częstszych wizyt, a to rodzi przyzwyczajenie, lojalność wobec strony podażowej... naturalnie może się klientowi opłacać bądź też nie.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 10:20:57

Alternatywnie, bardziej pod kobiety oraz w większej zgodności z pytaniem: Dłuższe włosy są ładniejsze, zatem jako coś lepszego drożej kosztują w utrzymaniu.

 

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 10:27:26

Alternatywna odpowiedź jest świetna :)

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
3kropki

3kropki | 1 marca 2011 10:46:19

Nie zgodzę się w ogóle! Gdy ktoś ma długie włosy, odwiedza fryzjera rzadziej. Dla mnie na przykład to czy będę miała włosy o 2cm dłuższe czy krótsze nie robi różnicy, bo włosy mam prawie po pas. Dla mojej mamy natomiast 2cm robi dużą różnicę przy włosach o konkretnej krótkiej fryzurze, więc widuje fryzjera nieporównywalnie częściej niż ja. I to ona jest tym lojalnym klientem... podobnie jak większośc kobiet z krótkiomi włosami, które mają swoje fryzury i swoich fryzjerów. Moja fryzura to długie wycieniowane włosy, które raz dobrze obcięte rosną sobie spokojnie przez pół roku, po czym znów odwiedzam frzyjera, podcinam je trochę i znów mam spokój na pół roku, czasem dłużej. Krótkie włosy to więcej pracy z ich układaniem i utrzymaniem więc fryzjer jest konieczny raz na 1-2 miesiące.

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 10:52:26

O tym przecież pisałem Kropeczko :). Natomiast rzeczywiście rozróżnienie po stylu konsumpcji jest na miejscu, wartościowa uwaga o zróżnicowaniu potrzeb pasuje do drugiego typu(alternatywny), przy czym nie przypisujemy żadnego sztywno do płci. Tak, rzadszy klient może zapłacić więcej, albo też raczej częstszy może mniej.

 

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 11:00:33

Widzę, że jak się pisze i gada, to się niemal dubluje odpowiedzi...

Notabene, jestem ciekawa długości Twoich piórek Sokół, skoro twierdzisz, że dłuższe ładniejsze ;)

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj
JaToJa

JaToJa | 1 marca 2011 11:00:42

No i wszystko się rozwiązało, obcięcie krótszych kosztuje mniej, bo częściej klient przychodzi :)

0 ładowanie danych... 2 ładowanie danych... skomentuj

anonymous | 1 marca 2011 10:54:42

Muszę przyznać, że też się nad tym zastanawiałam. Cennik rosnący wraz z długością włosa jest dla mnie nielogiczny również z innego powodu - otóż wydaje mi się, że trudniej jest obciąć krótkie włosy (żeby stworzyć z nich fajną, układającą się fryzurkę) niż długie (którym zazwyczaj wystarcza skrócić końcówki, ewentualnie pocieniować).

Może przyczyna jest taka, że osoba z krótkimi włosami jest częstszym klientem zakładu fryzjerskiego, więc i tak (potencjalnie) zostawi tam więcej pieniędzy?

0 ładowanie danych... 3 ładowanie danych... skomentuj
Filiżanka

Filiżanka | 1 marca 2011 11:25:05

no właśnie... a więc jeśli miałabym włosy powiedzmy do łopatek i chciałabym sobie zrobić na lato krótką fryzurkę, to bardziej mi sie opłaca najpierw w domu ściąć kucyka żeby włosy zaliczyć można było do kategorii cenowej "krótkie" lub przynajmniej "średnie", niż iść z długimi od razu do fryzjera! :D

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
kobietka

kobietka | 1 marca 2011 15:07:41

Również tego nie rozumiem. To nie logiczne. Bo czasem nad krótszymi włosami (strzyżenie, modelowanie) trzeba się nawet bardziej napracować, by fryzurka była konkretniejsza.

Moim zdaniem to dziwny wymysł, wyciągający dodatkową kasę od Pań o dłuższych włosach.

0 ładowanie danych... 1 ładowanie danych... skomentuj
piter0035

piter0035 | 1 marca 2011 15:43:50

i dlatego nie lubię fryzjerów.... kiedyś jak się obraziłem nie chodziłem przez 9 lat

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj
wojaczek

wojaczek | 2 marca 2011 14:16:55

Powiem o moim przykładzie- poszłam z dwiema koleżankami wyprostować włosy. Wszystkie miałyśmy włosy o długości mniej więcej do połowy pleców- ja mocno kręcone, druga kręcone i bardzo gęste a trzecia falowane i rzadsze niż nasze. Każda zapłaciła taką samą cenę chociaż przy tej drugiej czas prostowania był dwa razy dłuższy i było o wiele trudniej. Tak więc cennik powinien wyglądać tak: od 20 do 80 za ścięcie/prostowanie- w zależności od włosa i rodzaju cięcia/podatności na prostowanie.

0 ładowanie danych... 0 ładowanie danych... skomentuj

Podobne pytania

Najaktywniejsi dziś

  1. 1 185,6 pkt przechodzienprzechodzien
  2. 2 182,1 pkt fenix8874fenix8874
  3. 3 146,9 pkt Jasny halogen 100Jasny halogen 100
  4. 4 127,1 pkt znawczyni ludziznawczyni ludzi
  5. 5 126,8 pkt jan_ek 57jan_ek 57
więcej rankingów

Koszulki pytamy.pl

Eksperci w kategorii:

antysocjalista fifka98 ptakwodny roqq Ajumiko madajaa arinkao
Zgłoś błąd